Strona 1 z 71, 2, 3, 4, 5, 6, 7


2008-01-01, 10:04
hugin

Jestem skonany, skacowany...

Mam dość, co drugi dzień budzę się na kacu, jak to dobrze że już koniec świąt.



2008-01-01, 11:51
tygryska

odpoczniesz teraz hugin

2008-01-01, 11:54
angel

czuje sie jakby mnie walec przejechał nie mialam sie kiedy rozchorowac tylko jak trzeba do pracy wracać

2008-01-01, 12:33
piwko3

Aniołeczko - ja tak się czuję... codziennie a pracy wprost... nienawidzę



2008-01-01, 13:48
Nefra

zapalenie krtani i kaszel kaszel kaszel... cudem dojechałam do domu duszac sie za kierownica

2008-01-01, 13:50
tygryska

neferko obawiam sie ze bez wizyty u lekarza sie nie obejdzie i porzadnego antybiotyku...

2008-01-01, 14:04
Myszor

Wszystkim rozchorowanym powrotu do zdrowia.

Dobra, ten Sylwester był porażką jakich mało. Ktoś się na mnie z niewiadomych powodów obraził i mnie ignoruje! Kumpel odwołał przyjazd.
A teraz wracam do nauki jakiś głupawych robali!
Porażka

2008-01-01, 14:31
zaba

Angel , Nefra, zdrowiejcie szybko
Myszor,

2008-01-01, 14:56
Ania

ja już wróciłam. Chora. A co se bede żałować

2008-01-01, 14:57
tygryska

mnie glowa boli choicaz nie pilam hihihihi ale glowa mnie boli od wczoraj wiec.. nie ma co sie stresowac minie

2008-01-02, 06:14
madziaro

buueeeee, sałatka się wzięła i skończyła

ale za tydzień znowu zrobię , a jutro idę na poszukiwanie żurku i białej kiełbasy

2008-01-02, 08:23
tygryska

lakomczucha

2008-01-02, 11:56
romek61

jak jechałam na święta pękała mi po kawałku przednia szyba w samochodzie, teraz mam prawie przez całą szerokość rysę. Jutro mi wymienią, nowy rok nowe wydatki

2008-01-03, 19:43
madziaro

aaaaaa, kto pojedzie ze mną jutro do centrum Toronto? Przecież ja tam się sama zgubię, albo mnie kanadyjczycy zjedzą, albo co
No ale jechać trzeba, bo kasę trzeba odebrać za reklamy = część swojej wypłaty za grudzień

2008-01-03, 19:50
hugin

Jak fajnie mają w blokach, właśnie wrzuciłem do piwnicy 2 tony węgla, bolą mnie plecy no niżej jak się po ciemku na lodzie wyrżnąłem, nie mogę siedzieć na krześle przed komputerem.

2008-01-03, 19:53
batou

Hugin, znam ten ból. Ojciec emerytowany górnik, czyli talony na węgiel i takie ogrzewanie domu. Też co roku parę ton przerzucam, ale na szczęście nie w zimie

2008-01-03, 19:54
madziaro

Hugin bidulko, jak ja się cieszę, że u nas w bloku zanim dorosłam na tyle, żeby musieć nosić węgiel z piwnicy, to zrobili centralne

ha! ja się przynajmniej wczoraj nie wyrąbałam, a mało brakowało.

Właśnie, mam kolejny powód do marudzenia - mam nowe buty (tzn. nowe jak nowe, kupione w listopadzie) i są och i ach, ciepłe, nie przemakają, powyżej kostki, wygodne, cud, mniód i orzeszki.... tylko czemu są takie śliskie ja się pytam?!?

2008-01-03, 20:00
hugin

Bo w takich butach się nie chodzi po śliskiej powierzchni

Sam szczerzę mówiąc nie wiem bo mam taki sam problem,

Czyżby światowy spisek producentów butów i gipsu

2008-01-03, 20:06
zaba

hugin, biedaku usiądź na poduszce

2008-01-03, 20:06
madziaro

ale one niby na zimę są .... chyba w Kalifornii

to na pewno jest spisek

2008-01-03, 20:07
hugin

A jak sądzisz jakim cudem tu jestem?

2008-01-03, 20:35
Nefra

kurde...musze isc do lekarza jutro... a co gorsza zaraz sama na własna ręke połkne antybiootyk - jak na mnie to oznacza ze jest ba rdzo niefajnie - padam po prostu

2008-01-03, 20:37
madziaro

Nefra: śmigaj do tego lekarza, bo za długo Cię już trzyma, biedactwo
ja na razie tylko zasmarkana jestem na szczęście, tzn. to przeziębienie, o którym pisałam w listopadzie jest cały czas na podobnym poziomie

2008-01-03, 20:38
batou

Nefi

2008-01-03, 20:56
zaba

Nefra,

2008-01-03, 21:00
Kamila

Nefra, już dawno powinnaś iść do lekarza. Trzymaj się

2008-01-03, 23:28
Kamila

Coraz częściej zastanawiam się, czy by nie zmienić kierunku studiów... Bo na te chyba sie nie nadaję

2008-01-03, 23:41
Nefra

połknełam zdaje sie ze juz mam zajete oskrzela albo i płuca

kamilka - zmienic zawsze mozna pod warunkiem ze sie dokładnie wie na co - bo jak jest problem z wybraniem kierunku to moze lepiej skonczyc ten a potem zacząc cos nowego? Już tak z pułapu magistra.

2008-01-03, 23:49
madziaro

Nefra no to ładnie , masz coś rozgrzewającego - jakąś maść np.? Oczywiście najlepsze by było stosowane przeze mnie lekarstwo do smarowania, czyli kozi łój - śmierdzi strasznie ale tylko on na mnie działa

2008-01-04, 00:46
Nefra

łoju nie mam - amolem sie moge wysmarowac, ewentualnie przytulic do małzonka - nie śmierdzi ani kozą ani łojem a działa

2008-01-04, 08:09
tygryska

neferko ty sie nie wyglupiaj tylko koniecznie kierunek lekarz bo sie doprowadzisz do zapalenia pluc i wtedy minimum miesiac spedzisz w lozeczku
buziak

2008-01-04, 11:51
Nefra

tysia, ja juz mam zapalenie - pytanie tylko czy oskrzeli czy płuc
Lekarz mam nadzieje ze sie dzis dosłucha... ale jak sama sobie walnęlam antybiotyk, to domysl sie jak bardzo niefajnie jest

2008-01-04, 11:58
Ania

Ja też mam chyba coś z oskrzelami... bo kaszle już tak że w domu echo niesie...

2008-01-04, 12:04
Nefra

No to nie czekaj tak długo jak ja - tez mi sie wydawalo ze aspirynka i syropkiem wylecze

2008-01-04, 12:17
salat

zastanawiam sie czy by nie zrezygnowac z tych studiow izaczac od poczatku od pazdziernika

2008-01-04, 12:21
angie

Ania Neferka zdrowiejcie szybciutko

2008-01-04, 13:28
Nefra

angie, ja rzuciłam zanim podjełam
po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw doszłam do wniosku ze szkoda mi zycia na pisanie nikomu niepotrzebnych prac i siedzenie na uczelni

2008-01-04, 13:31
Ania

No to nie czekaj tak długo jak ja - tez mi sie wydawalo ze aspirynka i syropkiem wylecze



Tak, masz racje Nefro. Nie bede czekać długo. Dzisiaj ide do lekarza (kaszlałam tak już w Hiszpanii... czyli jakoś od połowy grudnia..) Nie bede czekać

2008-01-04, 18:06
Nefra

ja tak od połowy października - no i zapalenie oskrzeli jest a płuca tez nie do konca sa czyste - po wyleczeniu czekaja mnie badania
Tak Aniu, masz rację, tak....

2008-01-04, 19:02
Ania

a ja mam na szczęście i płucka i oskrzela czyste jak łza. uff tylko kaszel donośny...

2008-01-04, 20:51
madziaro

jak wracałam tramwajem do domu to jakiś skur...czybyk, wyglądał na bezdomnego lub coś w tym guście, otworzył w tramwaju jakieś opakowanie z rozpuszczalnikiem chyba. Śmierdziało jak nie wiem, babka - motorniczy wywaliła go z tramwaju.... a ja mam nadzieję, że już mi przeszło uczulenie na rozpuszczalnik, bo jak nie to też mnie zapalenie oskrzeli czeka, tak jak to było w przeszłości za każdym razem po malowaniu ścian tymi śmierdzącymi farbami

2008-01-04, 23:10
Ania

czemu ja nie mam znajomych którzy pracują w bankach tylko takich co te finanse jeszcze studiują

2008-01-05, 00:00
Nataniel1987

W razie czego niedługo będe wykwalfikowanym masażystą.

2008-01-05, 12:02
tygryska

nataniel to bedziesz mial na pewno duze zapotrzebowanie na twoje uslugi - osobnicy i osobniczki wiecznie wysiadujacy przed kompem .... ech przydalby sie masazyk kotu pregowanemu rowniez

2008-01-05, 23:36
madziaro

o, a ja zapomniałam z tego wszystkiego się poskarżyć, że nadal nie mam wypłaty za grudzień , miała być przed świętami
nie lubię, jak firmy, które miały już zrobione reklamy, nagle mówią, że nie mają pieniędzy i nie zapłacą do połowy stycznia co najmniej
I sobie siedzę w domu, wypisane czeki na całkiem niezłą kasę leżą w szufladzie... i jak już je będę mogła zrealizować, to prawie wyrównamy to, czego nam teraz braknie

Wczoraj byłam u tego gościa - prawnika - właśnie po kasę dla nas. Wpłaciłam ją radośnie do banku, myśląc, że chociaż $120 dolarów wybiorę (bo niestety od niego czek za mały, żeby skorzystać z innych czeków, które dostałam). I co? I się dowiedziałam, że jak wpłaciłam teraz na konto biznesowe, to kasa będzie do wybrania... 14 stycznia
Po prostu genialnie. Całe szczęście, że Lusiek pracuje, bo jakbym była sama to by było ciekawie

2008-01-05, 23:40
batou

A ja polazłem na zakupy i co? I nico Glany były tylko w rozmiarach 45, a ja nie mam kajaków tylko stopy Książki, której szukałem oczywiście też w empiku nie było
Ktoś mi pecha przyniósł dziś

2008-01-05, 23:46
zaba

madziaro, nieciekawa sytuacja

2008-01-05, 23:52
madziaro

ech, miałam nadzieję, że tutaj reklamodawcy trochę bardziej cywilizowani niż w Polsce....
W Polsce w podobnej gazecie były identyczne problemy, no ale tutaj - wielki świat, wielkie pieniądze

Wyobraźcie sobie, że tutaj tydzień przed polskimi wyborami też były wybory prowincjonalne, też robiliśmy reklamy dla tych skur... polityków znaczy, i jeszcze nam za to nie zapłacili

2008-01-05, 23:54
salat

Glany były tylko w rozmiarach 45, a ja nie mam kajaków tylko stopy



ej ej ej, ja mam taki rozmiar i tez nie uwazam zeby mial kajaki

a tak btw: przyszly tydzien to bedzie istne pieklo na ziemi, w zyciu jeszcze czegos takiego nie widzialem. same kolokwia w tym poprawka z fizyki a ja nadal nic nie umiem. a w dodatku sie dowiedzialem ze na poniedzialek mam oddac program na zaliczenie + dokumentacja. Program juz ma 600 linijek a jeszcze nie robi NIC. Stoje w miejscu bo jednej pierdoly nie umiem zrobic a na necie nic nie ma. Jedyna rzecz ktora znalazlem to post kolesia ktory wytlumaczyl cos do czego ja juz dawno doszedlem a nawet to uproscilem

normalnie zyc nie umierac

2008-01-05, 23:55
batou

Madziarko

2008-01-05, 23:57
madziaro

Sałatku

u mnie najgorsze jest to, że nawet małżowi nie mam za co prezentu urodzinowego kupić

2008-01-05, 23:59
batou

Sorry Salat

2008-01-05, 23:59
zaba

Salat

2008-01-06, 21:22
Ania

no to dziś sie dowiedziałam że mój ukochany projekt z pkm (podst. konstrukcji maszyn) który mam w powijakach totalnych... mam oddać w następny poniedziałek a nie za 2 tygodnie... słodko wprost. Już wiem co robie przez cały ten tydzień... mam nadzieje że zdąże... Jeśli nie - powtarzam przedmiot

2008-01-06, 21:23
salat

wieeem co czujesz

2008-01-06, 21:23
batou

Zdążysz napracujesz się, ale zdążysz Trzymam kciuki

2008-01-06, 21:24
barebone

Aniu, dasz radę, nie poddawaj się.

2008-01-06, 21:24
Kamila

Za duzo rzeczy się ostatnio wydarzyło, za duzo na mnie spadło....
Czuję się cholernie mala i bezbronna...Nie radzę sobie już, naprawdę sobie nie radzę....
ile moze znieść jeden człowiek?...

Znikam na jakiś czas.

2008-01-06, 21:26
angel

Aniu <trzymam kciuki>

Kamilko

2008-01-06, 21:26
barebone

Kamila, trzymaj się

2008-01-06, 21:28
madziaro

Ania: powodzenia, trzymam kciuki, żebyś zdąrzyła

Kamila , biedactwo nasze

2008-01-06, 21:28
salat

Znikam na jakiś czas.



2008-01-06, 21:43
zaba

Ania, uda się, trzymam kciuki
Kamila,

2008-01-07, 08:13
tygryska

pol weekendu walczylam z komputerami... i jak juz staruszka siedmiolatka doprowadzilam do stanu uzywalnosci... poinstalowalam nawet wszystko... mlode chcialo dokrecic dysk bo troszki latal.. no i ... karta graficzna padla - czyli zostalam bez kompa w ogole w domu i teraz musze kupic nowy wrrrr nie lubie kupowac nowego komputera - na dokladke wszedzie sa podwojne procesory a ja chce pojedynczy.. ech zycie zycie gdybys ty mialo....

2008-01-07, 10:53
Krzyho

...teraz musze kupic nowy wrrrr nie lubie kupowac nowego komputera - na dokladke wszedzie sa podwojne procesory a ja chce pojedynczy..


ale to ci naprawdę nie będzie przeszkadzać, przy normalnej pracy nawet nie odczujesz czy to jest podwojony procesor czy dwa procesory

2008-01-07, 22:05
angie

Ania Kamilka Tysia

Mam grypę żołądkową, jest mi słabo, niedobrze i przewraca mi się w żołądku i jak tu się nad czymś skupić? A mój szef chce na wczoraj prezentację na otwarcie przewodu doktorskiego, wprost "raj na ziemi"

2008-01-07, 22:09
angel

angieluś biedulko

2008-01-07, 22:10
zuraw

Ja to mam tylko zwykłą grypę.
To nie będę narzekał

2008-01-07, 23:19
zaba

angie, zuraw wracajcie szybko do zdrowia

2008-01-08, 12:33
salat

jestem zly, wybitnie zly dostalem wyniki z kolokwium z matematyki. ja nie wiem po co ja sie uczylem, skoro nie uczac sie mialby podobny wynik wogole to dochodze do wniosku ze dzisiaj nie liczy sie to czy czlowiek dobrze rozwiazuje zadanie, czy metoda ktorej uzywa jest dobra i dobrze stosowana, nawet wynik sie nie liczy. Dzisiaj liczy sie tylko i wylacznie zapis.
zolnienie z egzaminu poszlo sie....

mam ochote cos popsuc

2008-01-08, 18:51
Hadrianka

A ja rozwiązałam problem egzaminu z fizyki! Po prostu mnie do niego nie dopuszczą, bo nie zaliczę ćwiczeń! A poza tym: w piątek mam egzamin z matematyki elementarnej i nie mam nawet pomysłu, CZEGO mam się na niego uczyć [bo to egzamin z jakiejś mistycznej teorii, a nie z zadań]. O egzamin z analizy się nie martwię (choć nie pojmuję z niej absolutnie nic) - i tak mnie udupią na fizyce.

salat, nie jesteś sam. Ja już mam całe dłonie poobijane od walenia pięcaciami we wszystko, co się pod rękę nawinie Z tym, że mnie wywalą już się pogodziłam. Pozostaje tylko pytanie, co potem

2008-01-08, 19:16
andy

Hadrianka wierzę w Ciebie, pzrzecie fizyka to pryszcz, zasady zachowania i ciu rachunków. A matematyla elementarna to pewnie 4 działania + tabliczka mnożenia. Analiza? wynika z poprzedniego. Nie daj się! Walcz!

2008-01-08, 21:00
Ania

sałat, hadrianka dacie rade

A ja dziś 6 godzin bez przerwy rysowałam SZKIC rysunku złożeniowego z projektu z PKM... nawet mi go uznano... stwierodzono że może być... tylko po to by zostawić go w laboratorium z miernictwa :masakra: mam nadzieje że projekt jutro bedzie tam gdzie go zostawiłam......
Bo z rysunkiem były również wszystkie obliczenia które robiłam cały poprzeni tydzień masakra

2008-01-08, 21:06
hugin

Ja już mam całe dłonie poobijane od walenia pięcaciami we wszystko, co się pod rękę nawinie



Ja po egzaminie z historii XIX wieku złamałem 3 palce, walnąłem w bogu ducha winien filar.
Poza tym nie martw się będzie dobrze.

Aniu nie martw się projekt na pewno się znajdzie

2008-01-08, 21:11
Hadrianka

Hadrianka wierzę w Ciebie, pzrzecie fizyka to pryszcz, zasady zachowania i ciu rachunków.


Pryszcz, ale nie dla kogos całkowicie odpornego na zapamiętywanie wzorów.

2008-01-08, 21:14
hugin

Jejciu, jak to dobrze że ja zatrzymałem się na poziomie tabliczki mnożenia.

2008-01-08, 21:15
andy

E tam Macierze i układy równań to schemat. Nawet Spectrum sobie z tym radził. O Odrze i Riadzie wspomnę bo to zabytki prawie kopalne TI. To TY se nie dasz rady?

2008-01-08, 22:16
zaba

salat, Hadrianka, wierzę, że dacie radę
Ania,

2008-01-09, 01:37
Nefra

melduje ze nadal jestem chora i nie widze poprawy - boli mnie w plecach, bokach, na wysokosci ner , pod zebrami z przodu i z tyłu, wezły na szyi, ramiona i w całej klacie...chyba tylko nogi mnie nie bola
Nie mam ochoty nawet pisac bo mi sie łapy trzesą le'tko...
to na tyle - pomarudziłam

2008-01-09, 08:26
tygryska

neferko mam nadzieje ze bylas u lekarza i cos zaordynowal zeby ci przeszlo- ale takie rzeczynie przechodza zbyt szybko niestety - przessadzilas z lazikowaniem z przeziebieniem cmok na pocieche

2008-01-09, 09:09
Krzyho

Nefra, szybkiego powrotu do zdrowia i oszczędzaj się trochę

2008-01-10, 16:18
Strzelec

Dzisiaj byłam na pogrzebie sąsiada, który zginął w wypadku
A co smutniejsze, jego syn za trzy miesiące ma się żenić

2008-01-10, 23:29
batou

Grypsko nadciąga

2008-01-11, 10:23
Krzyho

Grypsko nadciąga


jeśli dopiero nadciąga to kontratakuj

w tym roku nie oszczędzi chyba nikogo

2008-01-11, 10:45
salat

bylo sie zaszczepic...

2008-01-11, 11:08
batou

bylo sie zaszczepic...


Szczepić powinny się tylko dzieci i osoby starsze. Zresztą raz się zaszczepiłem i to był ostatni raz kiedy musiałem się potem leczyć w domu

2008-01-11, 12:46
Nefra

moj kolega sie zaszczepił i własnie walczy z pogłebiającym sie zapaleniem płuc ...juz miesiąc walczy . Oczywiscie choroba zaczęła sie po szczepionce przeciwgrypnej.

2008-01-11, 12:58
Hadrianka

a ja powiem tyle - obudziłam się rano i jak mnie gardło bolało straszliwie, tak mnie do teraz boli. I dziwnie, bo głos mam normalny A w domu jak na złość żadnych landrynek

2008-01-11, 13:07
hugin

Trochę ponarzekam, musiałem wstać o 3 i na 5 jechać do Płocka, A wczoraj zwyciężył zdrowy rozsądek i położyłem się spać wcześnie i umknęły mi dwa filmy na które czekałem, "Zamach" i ten fabularyzowany dokument o Andersie.
Czemu TVP takie filmy puszcza tak późno.

2008-01-11, 15:24
madziaro

Hugin: bo wcześniej puszczają "fascynujące" telenowele, takie filmy o życiu

rzeczywiście, stwierdzam, że większość porządnych filmów jest puszczana dla ludzi na tej półkuli

2008-01-11, 15:46
tygryska

madziarka to dla ciebie specjalnie pewnie

2008-01-11, 15:52
madziaro

Jeszcze jakby mi coś ze sportu pokazywali , najlepiej lekkoatletyke

2008-01-11, 15:54
angel

stała sie straszna rzecz

nie mam co czytac

2008-01-11, 16:31
hugin

Nie martw się coś na pewno znajdziesz

2008-01-11, 17:11
salat

a "Szarej Biblii" nie chcesz?

2008-01-11, 19:55
angel

jeżeli bedzie w papierze i mi podrzucisz to bardzo chętnie (bo mi wlaśnie brakuje czegos w papierze do czytania )

2008-01-12, 17:50
ene


2008-01-16, 21:36
hugin

Odebrałem właśnie następny telefon z zamówieniem. Następne wypracowanie, z wojen Napoleońskich i mam aż dwa dni...
Czy mam się cieszyć że wpadną następne złotóweczki czy płakać że znowu zarwę ze dwie noce żeby to wszystko napisać.

2008-01-16, 21:43
madziaro

Hugin , uwielbiam jak ktoś daje takie zadania do zrobienia "na wczoraj" .
Największym znamym mi talentem do tego jest mój kuzyn, którego żona (l.17) nie zna ani trochę angielskiego i zawsze jak ma zadanie na anglika to wysyłają zamówienie do mnie. Zazwyczaj wysyłają to o mojej 18 - 20, żebym zrobiła na rano, tak na 6 polskiego czasu

2008-01-17, 00:19
niewaznekto

A ja polazłem na zakupy i co? I nico Glany były tylko w rozmiarach 45, a ja nie mam kajaków tylko stopy Książki, której szukałem oczywiście też w empiku nie było
Ktoś mi pecha przyniósł dziś



ktoś tu z opóźnieniem ale wszystko czyta...

prawie

2008-01-18, 13:05
Hadrianka

A ja właśnie się dowiedziałam, zę koła z fizyki, które wszystkim tak fatalnie poszło nie zaliczyłam tylko ja i jeszcze dwie laski. Super. Zaraz mnie coś trafi Albo się rozpłaczę

2008-01-18, 13:08
batou


2008-01-18, 13:10
Hadrianka

Dzięki, chociaż to i tak nic nie pomoże W środę rano ostatnia szansa i to też obleję, bo więcej niż teraz to się już nie nauczę

2008-01-18, 13:13
hugin


Nie martw się, odpocznij trochę, na pewno dasz radę.

2008-01-18, 13:15
Ania

Aska spoko bedzie dobrze

2008-01-18, 13:39
Hadrianka

Tia... kułam ponad tydzień I nie mam pojęcia jak rozwiązać cztery zadania z pięciu. Jak ktoś wie, niech krzyczy.

1. Na równi o kącie nachylenia α leży klocek o masie m1. Nieważką, nierozciągliwą nicią przerzuconą przez bloczek połączony jest z drugim o masie m2. Współczynnik tarcia pomiędzy klockiem m1 a równią wynosi f. Obliczyć przyspieszenie klocków i siłe naciągu nitki.

2. Jakie jest przyspieszenie grawitacyjne na małej planecie o promieniu d. Promień ziemi D.

3. Ciało drga harmonicznie. Wychylenie maksymalne α=30°, częstotliwość 2Hz. Po jakim czasie energia potencjalna będzie równa energii kinetycznej.

4. Z dużej kuli o promieniu R, stacza się mała kulka o promieniu r. Obliczyć na jakiej wysokości od szczytu dużej kuli mała kulka oderwie się od dużej. Moment bezwładności kulki I= 2/5mR²

5. Łódź podwodna płynąca z v=10 m/s wysyła sygnał o f=30 kHz. Sygnał odbija się od obiektu, powraca po 6s i ma f=30.3 kHz. Z jaką prędkością porusza się obiekt i w jakiej odległości się znajduje?

2008-01-18, 22:44
Ania

miałam zły dzień. bardzo zły dzień

2008-01-18, 23:00
Krzyho

Hadrianka, dasz radę

Ania, będzie lepiej

2008-01-18, 23:04
zaba

Hadrianka, Ania,

2008-01-18, 23:53
tygryska

aniu... przeciez tak ladnie idzie

2008-01-18, 23:54
Ania

ech dzieki tygrysko... ale tu nie chodzi np o uczelnie itp.. po prostu dałam plame na całej linii ech

2008-01-19, 00:05
zaba

Ania, może da się to naprawić...

2008-01-19, 00:09
tygryska

uuuu aniu... no coz.. powiedzmy sobie szczerze nie jestesmy idealami - teraz tak jak zabka mowi albo da sie naprawic albo... wyciagnac trzeba wnioski na przyszlosc - kazde z nas co jakis czas zaliczy jakas wpadke czy plame - gdyby nie to ... bylibysmy chodzacymi idealami a jestesmy ludzmi

2008-01-19, 00:11
Ania

no naprawiać bede. jutro heh. dam rade jakoś dzieki dziewczyny

2008-01-19, 00:12
tygryska

madra ania

2008-01-19, 00:12
madziaro

tak jest Aniu, uszy do góry

2008-01-19, 23:14
salat

obiecalem sobie w myslach ze jak zdam fizyke to zgole brode... no i nie mam sie teraz po czym posmyrac dodam tylko ze calkowicie ogolony bylem ostatnio w dniu matury z matematykia czyli jakies 8 miesiecy temu

2008-01-19, 23:18
hugin

Coś ty stary zrobił?

2008-01-19, 23:22
angie

znowu jestem chora

2008-01-19, 23:23
salat

no dalem sobie slowo ze zgole jak zdam, juz i tak o tydzien to przeciagnalem. ale nie boj nic niedlugo znowu bedzie

2008-01-19, 23:26
batou

Angie marsz do łóżka

2008-01-19, 23:29
hugin

Porządną brodę to się z miesiąc hoduję, albo nawet latami, jak mój stryj który swoją pielęgnuje już od 30 lat.

2008-01-19, 23:37
tygryska

buuuu salatku brodacze sa stanowczo bardziej interesujacy

2008-01-20, 10:34
zaba

angie, Salat broda odrośnie

2008-01-20, 10:50
piwko3

Salat - najpierw włosy, teraz broda normalnie trzeba Ci zabrać nożyczki, aż strach pomyśleć, co może być następne

angie - zdrówka

2008-01-20, 11:49
Hadrianka

salat - zawiodłam się na tobie

2008-01-20, 11:53
hugin

Znalazłem siwe włosy w brodzie

2008-01-20, 11:55
angel

moge powyrywac

2008-01-20, 11:59
Ania

Pani doktor Angel przybywam z pomocą i podaję:


(zawsze bawi mnie reakcja większości mężczyzn na widok pensety )

2008-01-20, 12:00
angel

Siostro Aniu prosze przytrzymac pacjenta

2008-01-20, 12:02
hugin

To ja już wole siwiznę

2008-01-20, 12:04
Ania

wyrywa się! chyba bedzie go trzeba przypiąć pasami!

2008-01-20, 12:05
angel

oj bo damy zastrzyk na uspokojenie

2008-01-20, 12:12
hugin

Ja jestem zupełnie zdrowy i ni chcę zastrzyków

2008-01-20, 12:14
angel

hmmm a ja tu po tej czerwieni na twarzy widze ze mamy za wysokie ciśnienie

2008-01-20, 12:17
hugin

Ciśnienie mam w porządku... chyba że w damskim towarzystwie

2008-01-20, 12:22
angel

damy tak na Ciebie żle działają?

2008-01-20, 12:34
hugin

Tak dobrze , ciśnienie spada i puls mi przyśpiesza

2008-01-20, 13:20
Nefra

salat, za włosy masz zdecydowana krechę, ale powiem Ci na ucho ze taka świezo ogolona broda kojarzy mi sie bardzo erotycznie

A tak w ogole to chciałam, powiedzec, ze panie moderatorki walą ota, aż miło

I przyszłam by zamarudzic ze po śniegu nie ma śladu, ptaki mnie dziś obudziły, bo spimy przy tej pogodzie przy otwartym oknie... wiosna normalnie.
Na pogodzie długoterminowej powiedzieli, ze zimy juz nie będzie, a my mamy w lutym jeździc na nartach na Słowacji... co ja tam będe robić jak sniegu nie będzie??? Przeciez, kurde, nie będę cały dzień sie w basenie moczyc a zwiedzanie Słowacji jakies ntgs

2008-01-20, 19:47
salat

świezo ogolona broda kojarzy mi sie bardzo erotycznie



Salat - najpierw włosy, teraz broda normalnie trzeba Ci zabrać nożyczki, aż strach pomyśleć, co może być następne



az mnie zabolalo brrr

2008-01-21, 18:36
hugin

Zmokłem, nałaziłem się tak że nogi mi odpadają a głowa już nie boli a używając wojskowego określeni n a odzywa mi się "sport to zdrowie" a do tego mam imieniny.

2008-01-21, 18:42
tygryska

jarek czy marcel? tak czy inaczej to akurat nie powod do marudzenia - wszystkiego najlepszego hugin z okazji imienin

2008-01-21, 18:47
hugin

Jarek. Dziękuje za życzenia.

2008-01-21, 18:53
tygryska

ufff bo marcel kojarzyl mi sie z kotem

2008-01-21, 19:01
hugin

Mi też brrrr...
Najgorsze jest w tym wszystkim "sport to zdrowie" tłumacząc na zrozumiały język parę lat temu miałem operacyjnie stabilizowane kolano i teraz jak jest paskudna pogoda to czuje jakby mi ktoś do kolana nalał ołowiu i do tego boli... "sport to zdrowie"

2008-01-21, 19:05
tygryska

hugin spokojnie - zachcialo mi sie w mlodosci cwiczyc gimnastyke i taniec potem nikt mi nie powiedzial ze nie mozna tego tak gwaltownie przerywac... hm do tej pory mam klopoty z kregoslupem ale da sie zyc .. hm chociaz przy tej pogodzie to raczej da sie wyć
(pocieszyc cie? mozna sie przyzwyczaic do bolu )

2008-01-21, 19:12
hugin

Wiem, to co nie zabije to wzmocni.
Powtarzam to sobie od 7 lat

2008-01-21, 19:13
tygryska

pogadamy za dwadziescia lat

2008-01-21, 19:28
hugin

W sumie to nie mam prawa narzekać, trochę boli ale przedtem było paskudnie 5 razy lądowałem na nastawianiu zwichniętej rzepki kolanowej, i przez pół roku chodziłem ze wspomaganiem na czterech, z usztywnionym kolanem.

2008-01-21, 19:32
tygryska

no to... hm porownawczo jest lepiej

2008-01-21, 19:39
batou

A dziś słyszałem, że jakiś matematyk wyliczył, że mamy najgorszy dzień w roku. No to się koleś nie pomylił Po takim dniu jak dziś miałem odechciewa się absolutnie wszystkiego

2008-01-21, 19:42
tygryska

adas a to ja mam w sumie niezly - nawet szefowa potwierdzila juz oficjalnie ze dostane nowa umowe od lutego..na rok i podwyzki 150 zl brutto nie jest zle

2008-01-21, 19:45
hugin

Tysiu to powinno być chyba w chwalniku, tylko gratulować i cieszyć się razem z tobą

2008-01-21, 19:47
batou

No to gratulacje. Ja w nocy dostałem nóż w plecy od przyjaciółki, a potem pół dnia męczyłem się w pracy, bo przestało działać literalnie wszystko czym administruję. Nie jest źle, jest najgorzej od bardzo dawna i widoków na poprawę brak.

2008-01-21, 19:49
tygryska

adas przyjaciolka moze juz miala wczesniej ten najgorszy dzien w roku?
a siec naprawisz na pewno w koncu przynajmniej sie nie nudzisz w pracy
glask glask na pocieche i cmok w nos

hugin w sumie.. hm malutko tego zeby sie chwalic ale jako przeciwwage moge postawic

2008-01-21, 20:28
angel

Adaś
Huginku wszystkiego najlepszego

2008-01-21, 21:50
zaba

Hugin wszystkiego najlepszego
Batou

2008-01-22, 02:29
madziaro

Hugin: spóźnione wszystkiego najlepszego

Skończył mi się świąteczny urlop, znowu do pracy od dzisiaj muszę chodzić

2008-01-23, 19:39
agniesica2

muszę sie wygadać

dzisiaj okolo 11.00 panowie z energetyki wyłączyli prąd w mojej części miejscowości nie ogłosili,że będą wyłanczać
a ja mam centralne ogrzewanie z pompą wodną na prąd ergo nie ma prądu=nie ma obiegu
wystraszyłam sie nawet bardzo bo jak mi sie ta woda w rurach zagotuje to po piecu możliwość wystrzelenia
dzwonie do energetyki a oni mi mówią że będzie prąd za jakieś półtora godziny , przyjechali obcinać gałęzie bo na kable włażą
to za długo i temperatura zaczęła wzrastać w sporym tempie zadzwoniłam do męża do pracy i pytam co robić ?
trzeba piec opróżnić z palącego sie węgla ,buu wiedziałam
przyjechał mi pomóc kolega męża bo jego z pracy nie puścili w kilka minut i było ok
odetchnełam sobie ale z nerwów mnie rozbolało wszystko co mogło w całym domu nakopcone czadu pełno ale na szczęście już po wszystkim

i z tego wszystkiego mam humor popsuty i zimno
bo sie zażekłam że w tym durnym piecu nie rozpalę oczywiście tylko sobie na złość zrobiłam
a prąd właczyli dopiero po 15.00
4 godziny

teraz już spokojnie o tym mogę pisać ale ile nerwów zjadłam to moje

2008-01-23, 19:41
tygryska

zabic panow z energetyki to malo...

2008-01-23, 19:45
agniesica2

zabic panow z energetyki to malo...


żebyś wiedziała
ale już mi przeszło, tylko wygadać sie musiałam

2008-01-23, 19:51
tygryska

wygadanie sie pomaga

2008-01-24, 20:48
Ania

całe plecy mnie boją cały dzień chodziłam z plecakiem blisko 8 kg mając już wcześniej obolały bark
Jutro mam koło z silników... a po pobycie od 8 - 19 na uczelni nie mam nawet siły sie uczyć...
Do tego dowiedziałam się że w nastepnym semestrze bede miala 30 godzin zajęć a nie 21 jak mówiono wcześniej...
Do tego 4 przedmioty z jednym prowadzącym który nazwijmy to nie jest moim ulubionym....

2008-01-24, 20:55
Grzesiek


2008-01-25, 10:01
tygryska

aniu wymocz sie w goracej wodzie w kapieli z pianka
a prowadzacego.. hm chyba bedzie trzeba polubic

2008-01-25, 17:17
Ania

tygrysko prowadzącego już polubiłam bo dowiedziałam się że nie bede miała ani jednego z wstępnie omawianych przedmiotów z tym panem a do tego postawił mi 3- z zaliczenia więc kwalifikacje do dopytu czyli poszłam do niego "obejrzeć pracę" i po oglądaniu pracy przeprawił mi 3- na 3,5

2008-01-25, 23:35
hugin

Z Sierpca można dojechać do Nasielska (dalej na Warszawę) Płocka (Kutno Łódź) i Torunia.
Nasielsk i Płock obsługuję samorządowa spółka Koleje Mazowieckie, z lepszym lub gorszym rozkładem ale pociągi jeżdżą. Gorzej jest z trasą na Toruń.
Woj. Kujawsko Pomorskie wpuściło prywatnego przewoźnika Ariva. Przykład dobrego marketingu: firma nie mająca żadnej lokomotywy ani nawet stałego biura wygrywa przetarg, dużo obiecuję, potem wynajmuje jakiś tabor maszynistów (zajrzyjcie w artykuły) ale jest tego i tak za mało Więc na kilku trasach wprowadza komunikację zastępczą czyli zwykłe autobusy które nie są w stanie dojechać do wszystkich stacji np Podwierzbie czy Koziołek, wlokące się na dodatek nie miłosiernie (pociągiem do Torunia jedzie się niecałe 2 godziny tym autobusem ponad 3) tak że na przesiadki w Toruniu trzeba czekać dluuugie godziny. Doprowadziło to do absurdu, miej więcej tyle samo trwa podróż do Bydgoszczy trasą Sierpc > Płock > Kutno >Toruń > Bydgoszcz jadąc pociągiem, co Sierpc > Toruń > Bydgoszcz do Torunia jadąc z Arivą i czekając na przesiadkę do Bydgoszczy.
Dodam że autobusy są trochę małe i gdy przychodzi co tygodniowy okres migracji uczniów i studentów jest "lekko" ciasno.

A tu kilka co ciekawszych wpadek Arivy



2008-01-26, 00:24
madziaro

no dobra, jednak mnie to trochę zdziwiło, massakra, Hugin

przy czym otwarłam pierwszy artykuł, a tam:
"Brytyjsko - polskie konsorcjum PCC Rail/Jaworzno Arriva Polska wraz z Urzędem Marszałkowskim w Toruniu podpisało trzyletnią umowę na obsługę linii niezelektryfikowanych na obszarze województwa kujawsko-pomorskiego."

2008-01-26, 00:38
hugin

Poprawiłem linki mój błąd.

2008-01-26, 00:39
madziaro

ale to, z czego ja się śmieję to dotyczy tego, że fajnie czasem nazwę swojego miasta zobaczyć

2008-01-26, 01:25
Nefra

sesja...
jutro zaliczenia a ja nagle zaczynam miec pelną skrzynkę prac do sprawdzenia... na dzien przed zaliczeniami pogięlo ich chyba

2008-01-26, 02:15
madziaro

studenci... ,

2008-01-26, 09:20
tygryska

neferko wiesz ze czas studenta jest cenny

2008-01-26, 15:50
Nefra

wiem, ale oni tego w zyciu nie docenią jak ja sie poświecam i jaką anielską cierpliwocią sie wykazuje, zamiast ciulnąc

2008-01-26, 15:56
hugin

Powiedz jednak Neferko, tak z ręką na sercu że będąc studentką nie zastawiałaś niczego na ostatnią chwile.

2008-01-26, 19:22
tygryska

na pewno zostawiala

2008-01-26, 19:37
batou

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia

2008-01-26, 19:42
Hadrianka

Wczoraj 11 godzin. Dzisiaj tez około 10. Resnick-Halliday-Walker, chcą mnie wpędzić do grobu. Już jestem na tym etapie, ze jem, żeby się nie uczyć. Czy to (ob)sesja?

2008-01-26, 20:48
Ania

hadrianko spoko ja sprzątam żeby sie nie uczyć. Nigdy nie jest u mnie tak czysto jak w sesji

2008-01-26, 21:08
Hadrianka

jak zacznę sprzątać, to przyjdzie pora na to, żeby mnie ktoś zabił. Bo ja jestem straszliwa bałaganiara. A właśnie... dzisiaj mama wraca, dostanę ochrzan za ten syf w pokoju

2008-01-26, 23:57
Nefra

Powiedz jednak Neferko, tak z ręką na sercu że będąc studentką nie zastawiałaś niczego na ostatnią chwile.



2008-01-27, 09:50
hugin

Niech żyje dwudziesty k***a pierwszy wiek! (proszę zostawić to słowo bo innym nie jestem w stanie oddać mojego nastroju)*
Wczoraj ok godziny 17 wyłączono nam prąd i włączyli go ponownie dziś o 8 rano, to że nie moglem z wami poplotkować to drobiazg, irytujący ale drobiazg, gorsze jest to że nasz piec ma nadmuch elektryczny i pompkę (Aga wie zbyt dobrze co to znaczy) czyli w domu zrobiło się "rześko" prysznic ma przepływowy ogrzewacz też elektryczny a to że trzeba było siedzieć przy świeczkach to już drobiazg nie wart nawet wzmianki.
Najweselsze jest to że sąsiedzi podłączeni do innej linii prąd mieli cały czas.
Niech żyje dwudziesty k***a pierwszy wiek!

*nie ma mowy o zostawianiu angel

2008-01-27, 09:52
tygryska

hugin wczorajsze wiatry spowodowaly sporo takich awarii... swoja droga dopiero jak pradu zabraknie widzimy jak bardzo jestesmy od niego uzaleznieni ...

2008-01-27, 10:01
agniesica2

hugin,
oj wiem coś o tym
wszystko przez te wiatry cholerne (wczoraj wiało tak jak równo rok temu -pozrywane dachy i wiele szkód-na szczęście teraz nic sie nikomu nie stało)
przezornie nie paliliśmy w piecu od popołudnia -bo już sie zanosiło co będzie prądu brakło tylko na pół godziny

i wiecie co jestem wdzięczna panom elektrykom za to że pościnali wtedy gałęzie- bo teraz byłaby powtórka z rozrywki

2008-01-27, 10:03
hugin

Wiatry wiatramy ale jesteśmy podłączeni do od lat nie konserwowanej linii i kiedy wieje wiatr, pada śnieg obfity deszcz jest upal powyżej 30 stopni my nie mamy prądu. Pytaliśmy się nie raz dlaczego tak jest, usłyszeliśmy taką odpowiedź "zakład energetyczny niema pieniędzy by konserwować wszystkie linie"

2008-01-27, 10:06
angel

Huginku współczuję

wczoraj u mnie tez braklo prądu i okazalo sie ,że jedyne co mozna zrobic to posiedzieć przy świecy pod kocem
bo niestety jak nie ma prądu to nie ma tez ogrzewania ,ciepłej wody
nawt nie dam rady nic zagotowac na kuchence bo na prad jest
masiakra

2008-01-27, 10:08
tygryska

napisz do zakladu energetycznego ze ty w ramach wspomagania zakladu energetycznego, przestaniesz placic rachunki a te pieniadze bedziesz wplacal na konto ktore zostanie przeksztalcone w fundusz remontowy dla tej sieci

2008-01-27, 18:29
madziaro

Faktycznie, jak braknie prądu to się robi problem. Może nie w moim domu w Jaworznie - bo mamy kuchenkę gazową, czyli przynajmniej można się czegoś ciepłego napić albo coś zjeść. Ale tutaj - Hameryka, wszystko na prąd , niektórzy nawet w domach mają elektryczne zamki... i resztę sobie można dopowiedzieć

2008-01-27, 23:15
ene

u mnie tez braknie ostatnio pradu - od wczoraj mam parę razy dziennie przerwy w prądzie.. dziwnym trafem w ciagu dnia są zaledwie chwilowe a te dłuższe są oczywiscie wieczorami kiedy za oknem juz zmrok

2008-01-28, 18:48
zaba

Ja sobie też trochę posiedziałałam wczoraj przy świecach. A od soboty nie miałam internetu, dziś już naprawili całe szczęście

2008-01-28, 20:24
tygryska

w sobote to przeciez imprezowalas

2008-01-29, 09:56
ene

ale pewnie jedno nie wyklucza drugiego

pomarudze - jestem leniwa co mi z tego ze wstałam rano skoro jeszcze nie zabralam sie do roboty?

2008-01-29, 18:51
zaba

w sobote to przeciez imprezowalas


W sobotę imprezowałam, a jak wróciłam grzecznie o 23 to nie miałam netu. Świece były w niedzielę
Pomarudzę sobie :boli mnie w krzyżu, jak się schylę, to ciężko mi się wyprostować
Na piątek mam zaproszenie na jakąś imprezę na którą kurde się trzeba elagancko ubrać. Wcale mi się nie chce iść

2008-01-29, 19:30
batou

"A wpadnij do kumpla zainstalować neostradę"
"A jak się kopiuje płyty? No wiesz tak na lewo."
"Kupiłem sobie laptopa z vistą. Zmienisz mi na xp? To chyba nie dużo roboty."
"A wytłumacz mi jak podzielić partycję na której mam system. Co? No jasne, że przez gg, to chyba łatwe?"
"Pewnie, że nie masz czasu. Dobra, już Cię nie poproszę o nic"

Ludzie to buce, którzy nie szanują czasu innych, a "przyjaźń" utożsamiają z niewolnictwem. Mam dosyć pomagania, naprawiania, jeżdżenia, biegania i całego tego "przyjacielstwa". Dasz palec, zeżrą rękę, nie dasz, nie jesteś kolegą. Brak czasu? No bez jaj, ja mam nie mieć czasu?

Idę sobie zaraz palnąć w łeb...

2008-01-29, 20:00
necro

Batou .. raczej palnij im ... serio .. pomoge ... sam miewam takie sytuacje ...
"zainstaluj mi system, jak bedziesz cos potrzebowac to pomoge" , czlowiek 2 x zainstaluje w roznych tam okazjach dos oddalonych od siebie... a wkoncu idzie z pierdolka by plytke na szybko przegrac bo zdechla nagrywarka wlasna a czas nagli ... zabiera gostkowi z 15min czasu i slyszy na koniec "a ty to nie bedziesz tak teraz co chwila przychodzil" ... i co takiemu chamowi powiedziec ?

2008-01-29, 20:00
madziaro

Batou , musisz się postawić kilka razy i tyle, prawdziwi przyjaciele zostaną i zrozumieją, a reszta niech spada - znam z doświadczenia
tylko czasem przykro...

2008-01-29, 20:00
salat

oj znam to znam, ostatnio kumpela prosila zeby zrobic jej cos tam w accesie (jakies kwerendy czy cos), ja jej na to ze nie wiem jak sie to robi a nie mam czasu zeby sie tego uczyc, "A z liceum nie pamietasz tego?" taaa tyle ze w liceum bylismy w jednej klasie A poza tym jak wsrod znajomych uchodzisz za znawce kompow to ze wszystkim leca do ciebie i nie masz prawa czegos nie wiedziec

2008-01-29, 20:02
angel

Idę sobie zaraz palnąć w łeb...


poczekaj chwile ..nie rób tego

najpierw przyjedź do mnie przeinstaluj mi system ,podziel dysk na partycje ,zainstaluj mi dobrego antyvira i ...cos jeszcze wymyslę

2008-01-29, 20:11
zaba

Batou
Niestety często takie osoby jak od nich potrzebujemy pomocy zachowują się tak jak opisał Necro, albo robią taką łaskę, że aż się odechciewa prosić o cokolwiek.Jakby zapominały o pomocy jaką dostali od nas...Przykre.

2008-01-29, 20:19
batou

Ale ja nigdy nie chcę niczego w zamian. Ani pomocy, ani kasy, ani niczego. Szczerze pisząc nie lubię o nic prosić... Lubię pomagać, ale jak mówię, że nie mam czasu, albo zwyczajnie nie chce mi się to nie i wy a nie fochy i dąsanie się.

2008-01-29, 20:35
Ania

Batou w pełni rozumiem i popieram postawe. Mam na roku ludzi którzy kserują, biorą wszystko od wszystkich... a jak trzeba pomóc to nagle mają wade słuchu....

2008-01-29, 21:07
tygryska

adas mam propozycje - ale od razu mowie ... ja wredna jestem
zacznij sie cenic normalnie finansowo - ja tez tak mialam - raz cos pomoglam zrobilam przerysowalam ... itp... i co poniektorzy mysleli ze maja darmowa sile robocza - wiec jesli widze ze osoba zaczyna mnie po prostu probowac perfidnie wykorzystac albo nie rozumie ze jestem zmeczona czy po prostu nie mam ochoty w tym momencie nic robic to mowie "ok nie ma sprawy na jutro ci to zrobie ... ale .. wiesz akurat jestem przy niedoborach finasnowych (co zawsze jest prawda hihihi) i no .. hm normalnie zaplacilbys/labys 50 zlotych to nie ma problema zrobie ci to za trzydziesci ... tak po znajomosci
nawet nie wiesz jak szybko okazuje sie ze ludzie sami tez potrafia cos zrobic
po pewnym czasie zostana ci tacy ktorym ty cos pomozesz oni ci pomoga jak potrzebujesz pomocy i ogolnie jest ok
pasozytow trzeba tempic .... ale jak powiedzialam wyzej.. ja jestem wredna

2008-01-29, 21:22
hugin

Rozwaliłem sobie głowę. Założyli mi 7 szwów. Boli.

2008-01-29, 21:23
madziaro

Hugin , coś Ty robił biedaku?!?

2008-01-29, 21:24
angel

Huginku słonce co sie stalo????????????

2008-01-29, 21:24
tygryska

huginku? buuuuuu do wesela sie zgoi a teraz dziewczyny ucaluja i bedzie ok ja glaszcze pregowana lapka na pocieche

2008-01-29, 21:24
hugin

Wyprostowałem się pod półką z narzędziami

2008-01-29, 21:26
madziaro

Za duży urosłeś. Next

a na serio to biedactwo nasze

2008-01-29, 21:27
angel

biedulek

2008-01-29, 21:29
hugin

Ale miło gdybym wiedział że tak mnie będziecie całowały to wcześniej bym się tam wyprostował.

2008-01-29, 21:29
tygryska

hm nastepnym razem sie skurczysz

2008-01-29, 21:30
batou

Kobiety pocieszają to nie będę się wcinał

2008-01-29, 21:31
weronik

Adaś Hugin biedactwa

2008-01-29, 21:36
zaba

Hugin

2008-01-29, 21:48
Ania

Zrastaj się tam ładnie hugin

Ostra musiała być ta półka... kiedyś trafiłam z rozpędu głową w kaloryfer żeberkowy i miałam tylko 4 szwy...

2008-01-29, 23:10
salat

margaryna mi sie skonczyla

2008-01-29, 23:13
tygryska

wez maslo

2008-01-29, 23:18
salat

nie mam

2008-01-29, 23:20
tygryska

no to suchy chlebek

2008-01-30, 12:14
agniesica2

Huginku do wesela sie zagoi i dziś już pewnie nie boli tak bardzo jak wczoraj

Batou to że ludzie wykorzystują dobroć innych ,nic w zamian nie dając to wiadomo od epoki kamienia łupanego
przeważnie jest tak że jak pokarzesz że coś umiesz to od razu to wykorzystują
prawdziwy "przyjaciel" nie wykorzysta Cie

u mnie też tak było- mąż zna sie na kompie ,kilka razy pokazał że wie co z czym i ...
Tysiu miałaś racje jak ktoś coś chce to zapłaci ,umawia sie na telefon i naprawia kompy teraz nie tylko znajomi proszą o pomoc ale i znajomi znajomych
Batou nie poddawaj sie idź za radą Tysi zawołaj kase ,symbolicznie albo zapłacą albo nagle sami umieją będziesz mieć czas dla siebie lub najlepszych przyjaciół

2008-01-30, 12:24
Hadrianka

a mnie podarły się jedne z ulubionych spodni

2008-01-30, 16:09
Ania

hadrianko w ostatnim tygodniu podarłymi się /przetarły się mi 3 pary spodni

2008-01-30, 16:11
Hadrianka

Ale to były moje ukochane zielone sztruksy, rozmiar 32 (noszę 26/27 ) wytarte były doszczętnie an tyłku, ale jakoś się trzymały w całości, a teraz kucnęłam, żeby pościel schować i . Wielka dziura na tyłku

2008-01-30, 18:14
andy

Wielka dziura na tyłku


Myś pozytywnie - reszta jest OK

2008-01-30, 18:21
Hadrianka

Ty to jednak umiesz człowieka pocieszyć

2008-01-30, 18:22
Ania

Asiu niech Ci się udzieli optymizm andiego W sumie ekstrawagancja w modzie wymyśl sobie jakąś ładną, oryginalną jak tofik łatkę

2008-01-30, 18:24
Hadrianka

Nie da rady te spodnie rozpadły się ze starości, nie uszkodziły mechanicznie

2008-01-30, 20:28
Ania

No cóż co Ci szkodzi spróbować załatać ;p jak nie wyjdzie - wyrzucisz. jak nie spróbujesz - wyrzucisz troche kreatywności

2008-01-31, 07:49
Nefra

chora jestem
jak mi temperatura spada to mam 38.5 Trzesie mnie telepie i w ogóle...

2008-01-31, 08:13
tygryska

neferko ty po prostu jeszcze nie wyzdrowialas po poprzedniej chorobie .... glask glask glask

2008-01-31, 12:15
agniesica2

Nefi do lekarza może czas sie wybrać ?
wygrzewaj sie i dużo pij

2008-01-31, 14:46
Nefra

dzięki dziewczyny byłam u lekarza, nie wyzdrowiałam po poprzedniej a tu jeszcze wirusówka, z wyrka praktycznie nie wyłaże i odpływam w maligne. prawie 40 stopni miałam i to wraca pod wieczór

2008-01-31, 14:47
batou

Zdrowia Nefi

2008-01-31, 15:23
angel

zdrówka Neferko

2008-01-31, 15:48
tygryska

mam nadzieje ze nie jelitowka... jesli tak to prosze kupic cole i pic....

2008-01-31, 21:08
zaba

Nefra, zdrowiej

2008-01-31, 21:25
madziaro

Nefra , zdrowiej nam szybko

2008-02-01, 11:22
Nika

ja tez sie przeziebilam i od wtorku leze w lozku - mam goraczke i ledwo oddycham

to wszystko zawdzieczam ostatniej imprezie ze swoja klasa ze szkoly sredniej, wiec nawet bylo warto

2008-02-01, 12:39
agniesica2

Nika trzymaj sie cieplutko i z wyrka nie wstawaj

Troszkę po marudzę w związku z zamknięciem szkoły
pewnie macie już dość tego tematu
ale... u mnie sprawa dalej aktualna
po kolejnej sesji ,naradzie ,protestach i dalej nic radni w kieszeni burmistrza albo zastraszeni
wczoraj dostałam pisemko z Ministerstwa Edukacji Narodowej napisali że oni nie mają kompetencji żeby sie wtrącić w sprawe lokalnej społeczności i że to od kuratora zależy ale i to, że kurator wydał pozytywną opinie
szkoda gadać
dziś dowiedzieliśmy sie że Wojewoda Dolnośląski zaskarżył ustawe podjętą przez naszych radnych i burmistrza tylko że potrwa zanim wszystkie trybiki ruszą
a my -rodzice i rada - postraszyliśmy burmistrza że w razie zamknięcia to nasze dzieci pójdą do szkoły w gminie sąsiedniej szczęka mu opadła bo traci w ten sposób sporąąą kwotę z subwencji a chciał zapchać naszymi dziećmi szkołę w mieście gminnym żeby mieć więcej kasy szczegół że chodziłyby do klas 30 osobowych i w dwóch zmianach

słów mi brak jak można takim być ? i sami go wybraliśmy chciałoby sie powiedzieć ale inaczej śpiewał przed wyborami

tyle mojego gadania
mamy małą iskierkę nadziei i trzeba sie jej trzymać

2008-02-01, 12:52
Hadrianka

najważniejsze, ze jest nadzieja

2008-02-01, 12:54
agniesica2

Hadrianko, dziękuje za pocieszenie

2008-02-01, 12:56
Hadrianka

agniesiu - ależ nie ma za co

2008-02-01, 15:52
Nika

Aga
jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase dobrze, ze macie jakas szanse

2008-02-01, 19:51
Ania

Aguś bedzie dobrze

2008-02-01, 20:11
agniesica2

Nika Ania dzięki dziewczyny
musi być dobrze bo jak nie będzie, to chyba burmistrz na taczkach wyjedzie z ratusza

mam dziś czarny humor

2008-02-01, 20:14
tygryska

aga ale wlasnie jak sobie wyobrazic burmistrza... na taczce... jak sie trzyma i podskakuje

2008-02-01, 20:20
agniesica2

jak sie trzyma i podskakuje


tak od razu humor wraca

2008-02-01, 20:42
Nefra

aguś nie zapomnij o gnoju

2008-02-01, 20:45
agniesica2

Nefi z tym będzie problem niemały

ech, pomarudźcie coś bo mi sie to śniło będzie

2008-02-03, 19:45
Ania

jutro mam egzamin z maszyn cieplnych i wirnikowych przez cały dzień udalo mi się przeczytać 3 strony. Jak tego jutro nie zdam to mam poprawke w walentynki

2008-02-03, 21:34
tygryska

aniu potrzymam kciuki w lapkach a ty do czytania

2008-02-04, 06:03
Ania

dzieki tygrysko w sumie wczoraj nic z tego nie wyszło.. ale za to dziś pobudka o 4 i czytańsko i cośtam w głowie zostało... zobaczymy czy pan dr uzna moje cośtam za wystarczające

2008-02-05, 01:24
ene

ehh jak ja nie lubię osób które robia literówki w smsach... troche sie wkurzyłam, ale jednoczesnie śmieję sie z tego

przepisywałam to na jednym forum wiec i wam to podam:

m.in. dostałam od koleżanki w SMSie zdanie: "X miala jechac do 6wego dwoqu imiala dab te mapy"

przeczytalam to jako "X miala jechac do twego dworu(domu?:P) i miala dac te mapy" - uznalam ze może mam taki ladny dom ze aż nazwala go dworem... z nią nigdy nic nie wiadomo . wiec napisalam ze nie ma mnie w domu i zeby nie zapraszala X bez mej zgody

jej reakcja przeszła moje najśmielsze oczekiwania..

2008-02-05, 01:32
madziaro


też nie lubię jak ktoś robi literówki. Ale i tak nie do pobicia jest mój tata, zwłaszcza jak coś pisze przez gg. Pisze na przeróżne tematy w jednej wiadomości i nie używa żadnych znaków przystankowych. Wyższa szkoła jazdy, żeby po pierwszym przeczytaniu wiedzieć, o co mu chodziło

2008-02-05, 01:40
ene

na gg to jeszcze w miare zrozumiale, ze sa literówki, nawet sama je robie (choc staram sie nie przesadzac z tym). ale smsy to troche inna bajka i osobiscie czytam i ew. poprawiam błędy zanim to wyślę

Ale znałam kiedys przez neta osobę która pisala zdania mniej wiecej tak:

ns gg to hjezsbve w muiere zxrozynmiale ze as liotrewki, naswtr samna jher robier (cvghioc starswm saie nie preasdzac z tyum)

(jesli ktos nie zrozumial to przepisalam w jej stylu moje pierwsze zdanie z tego posta nawet dość biegle to odczytywałam choć niektórzy omijali jej posty po prostu wiedziałam że naciska często okoliczne klawisze i szukałam pod tym kątem własciwego sensu )

PS
Może Nefra pamięta ta dziewczynę z FZ?

2008-02-05, 20:04
Strzelec

Dopadła mnie dzisiaj straszna chandra

2008-02-05, 20:21
angel

Strzelczyko nie daj sie chandrze

2008-02-05, 20:28
tygryska

mi pomaga pranie reczne... jako zmiana kierunku myslenia ...

2008-02-05, 22:13
agniesica2

a ja sobie właśnie pogodę obejrzałam na noc
sama w domu jestem i w piecu sie pali

pogoda ? wiatr do 120km/h, deszcz do 20l/m i nad ranem burze wiosenne

i co ? mam sie teraz modlić żeby światło było przez całą noc

2008-02-05, 22:15
Ania

bedzie dobrze Aguś

2008-02-05, 22:19
tygryska

moze tym razem nie wylacza... glask glask galsk agus

2008-02-05, 22:21
agniesica2

dzięki za dobre słowo dobre kobiety

ale jak bardzo boje sie wiatru normalnie jak chora jakaś

2008-02-05, 22:21
tygryska

przezylas ostatnio za duzo po prostu

2008-02-05, 22:25
angel

Agniesiu przepowadacze pogody na szczęscie sie często mylą

2008-02-05, 22:52
zaba

agniesica2, będzie dobrze, nie martw się

2008-02-05, 22:56
agniesica2

Ania, tygryska, angel, zaba, dziękuję wam

rano na pewno napisze co słychać i jak minęła nocka

EDIT:

już rano
hehe
powiało, popadało (mocno nawet) ale ... światło było całą noc yupi

i w związku z moją paniką <-to ja

2008-02-06, 12:07
Myszor

agniesica2, no i wszystko było OK. A jeśli Cię to pocieszy - ja się panicznie boję burzy. Więc nie jeseś sama w strachu przed wybrykami przyrody

2008-02-06, 12:21
agniesica2

A jeśli Cię to pocieszy


jasne że pocieszyło
burzy tylko gwałtownych nie lubię letnie takie wiosenne w dzień to nawet mi sie podobają
ale wiatry (powyżej 60km/s) to już panika
no i zawsze miałam nie równo pod kopułką

2008-02-06, 18:23
hugin

SZÓSTY raz oblałem egzamin na prawo jazdy
Jestem kretyn
Następne podejście 18 marca
Ale mam ochotę się zchlać

2008-02-06, 18:36
salat

hugin wiem co to znaczy, chociaz mi sie udalo za 6 razem zdac. Prawda jest taka ze na miescie trzeba miec po prostu szczescie, bo czlowiek zawsze poleci na jakiejs pierdole. Nie boj nic nastepnym razem zdasz

2008-02-06, 19:39
tygryska

fakt hugin kretyn jestes bo nawet nie pomyslales zeby nas poprosic o trzymanie kciukow a jak widac to pomaga ale nastepnym razem zdasz

2008-02-06, 19:46
Mareczek

wali sniegiem zawiewa a do roboty na nocke trzeba isc noz ..... zeby ta pogode...... strzelil i do ..... wafla

2008-02-06, 20:07
Ania

hugin już trzymam kciuky za 18 marca bedzie dobrze

2008-02-06, 20:23
ene

Hugin, a jaka to bedzie radosc jak już sie uda

z kazdym egzaminem zdobywasz doswiadczenie i juz nie popelnisz tego samego błędu, wiec glowa do góry

2008-02-06, 22:30
zaba

hugin, następnym razem na pewno zdasz

2008-02-07, 07:46
madziaro

pada śnieg, głupi śnieg , zdjęcia sprzed chwili:




2008-02-07, 08:06
tygryska

sliczna masz zime

2008-02-07, 08:11
salat

to piersze zdjece to powinna byc pocztowka na swieta

2008-02-07, 08:29
agniesica2

Huginku kciuki już trzymam na następny egzamin

Madziarko ta zima twoja na zdjęciu wygląda na cudną ;)ale zimnicę masz na pewno
u nas wiosna jakby szła wielkimi krokami zero śniegu,czasem tylko jakiś szron

2008-02-07, 09:31
zuraw

madziaro, ja w duchu muszę być Kanadyjczykiem
Śnieg Śnieeeg Śnieeżek...
I nie zapomnijmy o hokeju

2008-02-07, 10:24
zaba

madziaro, piękne to pierwsze zdjęcie

2008-02-07, 15:58
madziaro

Szkoda tylko, że połowa transportu nie działa , czyżbym znowu miała nie jechać do pracy (tylko czy to na pewno do marudnika? )

Zaraz idę na spacer robić bajkowe zdjęcia

2008-02-07, 18:00
kamka

Madziarko, ale Ci zazdroszczę tego śniegu. U nas pada, ale deszcz co to za zima?

2008-02-07, 22:01
Myszor

Tysiu, pociesz mnie! Zaczęłam czytać czaszkę z Bochenka! Myślałam, że osteologia była największą czarną magią. Teraz się zastanawiam skąd oni wzięli te durne nazwy! Po polsku to jeszcze da się zapamiętać, ale łacina mnie zabija!

2008-02-07, 22:05
tygryska

myszorko nie stresuj sie powiem ci ze jak posiedzisz nad tym dlugo i namietnie okaze sie ze lepiej zapisuja sie w pamieci lacinskie wlasnie nazwy sa melodyjniejsze to ciezkie ale da sie serio mowie

2008-02-07, 22:06
Myszor

Chwilowo ogarnęła mnie niechęć do tych wszystkich processus pterygoidei i innych cudownych cudów

2008-02-07, 22:08
tygryska

zostaw to na chwile i pogadaj z nami a potem sprobuj czytac na glos lacinskie nazwy i wsluchac sie w ich melodyke i rytm

2008-02-07, 22:09
angie

wrrr, jutro muszę iść na jakąś durną sesję posterową nie dość, że przygotowanie tego durnego posteru zajęło mi masę czasu, to jeszcze muszę się ubrać na galowo

2008-02-07, 22:13
tygryska

angie waska spodnica czarna rozcieta az do uda do tego bluzeczka bardzo grzeczna biala pod szyje i do tego zakiet czarny

2008-02-07, 22:13
Myszor

Angie, współczucia

Tysia, spróbuję. W końcu co mnie nie zabije...

2008-02-07, 22:15
angie

A w przyszłą sobotę do opery ja się chyba powieszę

2008-02-07, 22:15
tygryska

wzmocni cie - potem juz nic nie bedzie trudne no... do nastepnego wyzwania jaka jest farmacja

2008-02-07, 22:18
Myszor

Oj tak, tym to mnie wszyscy straszą. Wcześniej to dla mnie chemia, biochemia i inne pierdoły. Nienawidzę chemii!

2008-02-07, 22:20
angie

Nienawidzę chemii

moja "działka"

2008-02-07, 22:22
Myszor

na szczęście mam w grupie ludzi uwielbiających chemię. Ktos mnie w razie czego będzie douczał

2008-02-07, 22:24
tygryska

chemia jest prosta, biochemia juz troche trudniejsza ale da sie przebrnac dasz rade myszorko

2008-02-07, 22:25
Myszor

Kto jak nie ja, nie? Ah, jakże ja skromna jestem

2008-02-08, 14:59
Hadrianka

A ja sobie takie mocna postanowienie powzięłam, ze nie będę marudziłam w czasie sesji :d Ale sesja się skończyła, to mogę wrócić do mojego ulubionego zajęcia

Mianowicie tak się jakoś dzisiaj zagapiłam, że zapomniałam oddać indeks do dziekanatu I teraz będę musiała znowu jechać na to zadupie Półtorej, do dwóch godzin w plecy, żeby załatwić formalność trwającą pięć minut . Jak wspaniale jest mieszkać niedaleko centrum, czyż nie? I jak wspaniale jest wynieść uniwersytet do lasu. Za cholerne tory nach berlin .

I jeszcze plan dostaliśmy na nowy semestr Wykładowcy i przedmioty z serii :killmeplease:

2008-02-08, 15:13
salat

masz 5h w-fu?

2008-02-08, 15:23
Hadrianka

nie! To taki ogólny czas dla wszystkich

2008-02-08, 20:47
Ania

Hadrianko: IMO bardzo przyzwoity plan cieszyłabym się z takiego.
http://www.oce.pg.gda.pl/..._id=279/Ven.pdf tu masz plan mój z 5 semestru który miał być luźniejszy ciekawe co bedzie za plan na VI sem gdzie już wiem że miało być 21 godzin/tydzień a już jest 30 (oczywiście bez okienek )

2008-02-08, 23:03
salat

jestem zly mam ferie, wracam do domu a tu co? trzeba nowy chodnik polozyc a wgoloe to wlasnie wyklikalem ze cykl "Fundacja" Assimoa tworzyli tez inni autorzy, nie dosc ze czytalem to nie pokolei (znaczy sie czyalem w kolejnosci powstawania, a nie w kolejnosci jaka wynika z fabuly) to jeszcze miedzy tymi tmami bylo pare innych ksiazek. Teraz bede to musial przeczytac jeszcze raz, a nie lubie czytac po raz drugi fajnej ksiazki skoro wszystko jeszcze pamietam (no prawie), ehh

2008-02-08, 23:08
batou

Ja Fundacji czytałem 3 pierwsze tomy. Tzn 3 najpierw napisane przez Asimova i dalej na razie mnie nie ciągnie specjalnie. Kolejność dla mnie nieistotna, te trzy czytało się dobrze tak jak to robiłem

2008-02-08, 23:14
salat

no ja wlasnie przeczytalem wszystko Asimova i jak dla mnie cykl genialny a jak zobaczylem ze po bodajze drugim tomie jest taki bonus w postaci ksiazki innego autora (bodajze Gregory Stanford) to mi sie slabo zrobilo ze taki cykl tak paskudnie przeczytalem

2008-02-08, 23:15
tygryska

salatku mam wrazenie ze faktycznie marudzisz poczytaj te ktorych nie doczytales i bedzie ok

2008-02-08, 23:18
batou

Przeczytaj jeszcze raz cały cykl w dobrej kolejności

2008-02-08, 23:41
Ania

Prośba. Niech ktoś skrobnie jak wygląda "dobra kolejność" z góry dzięki

2008-02-08, 23:47
romek61

zaraz podam tylko znajdę, wszystkie są w NSB

2008-02-08, 23:48
salat

Isaac Asimov - Preludium Fundacji
Isaac Asimov - Narodziny Fundacji
Gregory Benford - Zagrożenie Fundacji
Greg Bear - Fundacja i chaos
David Brin - Tryumf Fundacji
Isaac Asimov - Fundacja
Isaac Asimov - Fundacja i Imperium
Isaac Asimov - Druga Fundacja
Isaac Asimov - Agent Fundacji
Isaac Asimov - Fundacja i Ziemia

2008-02-08, 23:49
hugin

Proszę bardzo
Preludium Fundacji (Asimov Isaac) [tom 1]
Narodziny Fundacji (Asimov Isaac) [tom 2]
Zagrożenie Fundacji (Benford Gregory) [tom 3]
Fundacja i chaos (Bear Greg) [tom 4]
Tryumf Fundacji (Brin David) [tom 5]
Fundacja (Asimov Isaac) [tom 6]
Fundacja i imperium (Asimov Isaac) [tom 7]
Druga fundacja (Asimov Isaac) [tom 8]
Agent Fundacji (Asimov Isaac) [tom 9]
Fundacja i Ziemia (Asimov Isaac) [tom 10]

2008-02-08, 23:55
piwko3

może lepiej by było kolejność książeczek z cyklu zapodać np. tutaj

a tutaj wkleić tylko linka - zaraz bowiem odpowiedź zginie w ogólnym "marudzeniu"

2008-02-08, 23:56
romek61

a teraz pomarudzę inni mnie wyprzedzili

2008-02-09, 13:35
Ania

Dziękuję mili Panowie

2008-02-09, 14:40
zaba

Bolą mnie korzonki Nie wybrałam się wcześniej do lekarza jak ból był mniejszy i teraz mam

2008-02-09, 17:07
tygryska

zabko teraz to trzeba sie wygrzewac.... najlepiej z przytulonym do korzonkow kotem

2008-02-09, 17:35
zaba

Kota brak niestety

2008-02-09, 17:38
tygryska

trza sobie sprawic

2008-02-09, 21:50
Myszor

I Wy mówicie, że Wam plany nie paują? U mnie jest cyrk tego typu, że przedmioty medyczne układają osobno, w-f osobno i lektoraty osobno, dzięki czemu w chwili obecnej zbiega mi się anatomia, w-f i język w jednym dniu, w jednym terminie.

2008-02-09, 22:04
Ania

w chwili obecnej zbiega mi się anatomia, w-f i język w jednym dniu, w jednym terminie.



aaaaaaale by była burda w dziekanacie...

2008-02-09, 22:12
tygryska

bo burdel maja w dziekanacie

2008-02-10, 00:19
Myszor

już załatwili sprawę Nie ma to jak koledzy Ale u nas dziekanat uważa, że to nie ich sprawa

2008-02-10, 20:04
Hadrianka

Ja jutro do dziekanatu jadę, więc trzymajta za mnie kciuki. Wprawdzie panie są całkiem miłe ale godziny otwarcie, to są mocno względne

2008-02-10, 20:47
andy

le godziny otwarcie, to są mocno względne


O znowu fizyka i zasada względności

2008-02-10, 21:08
tygryska

wzglednosc tez bywa wzgledna;)

2008-02-11, 02:57
madziaro

Zagadka:
Dlaczego nie poszłam dzisiaj na piwo?

Odpowiedź:
To jest pogoda z ok. godziny 20



to co jest ładnie nazwane "Wind Chill" to jest właściwie temperatura odczuwalna, bo tyle wynosi temperatura razem z wiatrem, a że wieje cały czas...

Niech mnie ktoś przytuli

2008-02-11, 08:17
tygryska

nie dziwie sie... tez bym siedziala w domku

2008-02-11, 19:42
necro

zmarzłem czytając Madziaro ... może choć ciut rozgrzeje

2008-02-11, 21:06
madziaro

właśnie dotarłam do pracy razem z kolejnym śniegiem. Jest mi zimno
teraz razem z wiatrem jest "tylko" -20

----
20:48

Necro patrz jaka ja jestem, nawet Ci nie podziękowałam za to przytulanie, faktycznie od razu mi się cieplej zrobiło

2008-02-14, 09:52
agniesica2

marudze

wczoraj wzięłam sie solennie za czytanie
a potem .... dostałam wiadomość że babcia jest w szpitalu
odechciało mi się wszystkiego skupić sie już nie mogłam i nie wiem o której wreszcie zasnęłam ale było bardzo późno
książka musi poczekać na lepszy humor

2008-02-14, 13:44
kamka

A ja spędziłam 2 dni bezproduktywni w szpitalu z moim dzieckiem. Bezproduktywnie, bo anestezjolodzy strajkują i nie robią żadnych zabiegów. Na dodatek dziecko mi sie przeziębiło, i nie może mieć tego zabiegu (usunięcie 3 migdałka).
Szlag mnie już trafia jak słyszę o strajkach w służbie zdrowia. Zmarnowałam przez nich 2 dni !!!

2008-02-14, 13:49
majka-2

agniesica2, . Serce powinnam ci powiedzieć że wszystko będzie dobrze, ale ostatni rok nauczył mnie że nic nie jest tak jak byśmy chcieli. Póki babcia może z tobą rozmawiać spędzaj z nią tyle czasu ile możesz, a jeżeli miałby umrzeć to się tylko módl żeby to było jak najszybciej. Pół roku patrzyłam na powolne umieranie babci, a żyła tylko dla tego że serce biło. Była w takim stanie ze pod koniec już nawet morfina nie działała. W zeszłym roku mieliśmy trzy pogrzeby i babci był najgorszy bo umierała na naszych oczach przez długie miesiące. Ciężko potem sobie wybaczyć że dopóki mogła mówić miałam za mało czasu, a potem wszystko było już nie tak.
Jedź do babci posiedź przy niej, porozmawiaj. W razie gdyby się miało stać coś złego będziesz przynajmniej wiedziała że nie zmarnowałaś okazji.

Też pomarudzę. W końcu wzięliśmy sie poważnie za budowę i zanim skończmy, to chyba osiwnę do końca. Czy biurokracja w tym kraju musi doprowadzać ludzi do szału? W dodatku kupiliśmy sobie tak ambitnie działkę, że teraz żaden projekt który mi odpowiada zwyczajnie w nią nie wchodzi, skończy sie na tym że se zbudujemy stodołę. Nerwy mi puszczają, wczoraj nawrzeszczałam na przedszkolankę bez powodu, żołądek mi się buntuje (to akurat może dobrze bo w końcu schudnę).
A w ogóle to chyba wyłazi ze mnie nieodreagowany zeszły rok. Chyba za dużo mi się nazbierało a nie było okazji odreagować.

2008-02-14, 14:37
agniesica2

majka-2,
jestem Ci głęboko wdzięczna za słowa pociechy

w tej chwili wiem że babcia ma prawdopodobnie udar mózgu,choć najpierw podejrzewano ponowny wylew dostaje leki,nie wolno jej przeszkadzać bo ma spać żeby mózg odpoczął,zanim zabrano ją do szpitala normalnie rozmawiała (nawet nie chciała myśleć o tym żeby do szpitala jechać) potem już coraz mniej ,w końcu śpi już długo i zalecane jest na razie nie odwiedzanie przez większą ilość ludzi, a że to kochana babcia i rodzina spora to my wybierzemy sie dopiero jutro
mam głęboką nadzieję że mimo wszystko da sie coś zrobić

postaram sie jak najmniej wam już marudzić

2008-02-14, 18:23
zaba

agniesica2, kamka, majka-2,
Trzymajcie się dziewczyny.

2008-02-14, 19:32
madziaro

Aga , mam nadzieję, że z babcią będzie lepiej, Kamka , Majka

2008-02-14, 20:29
Krzyho

Aga , Kamka , Majka

2008-02-14, 20:44
tygryska

agusiu zawsze trzeba wierzc ze bedzie lepiej przytulam mocno
majka budowa domu to zawsze jest wyzwanie hihi
kamka na sluzbe zdrowia to nie wiem co powiedziec...
przytulam was mocno

2008-02-15, 10:28
agniesica2

Zabko Madziarko Krzysiu Tysiu dziękuję bardzo mocno
babcia czuje sie troszke lepiej -odłączenie od kroplówek
plus do plusa musi być coraz lepiej

2008-02-15, 19:36
majka-2

[b]
babcia czuje sie troszke lepiej -odłączenie od kroplówek
plus do plusa musi być coraz lepiej



No to fantastycznie:)

2008-02-15, 19:49
Ania

Super Aga i wszystko wraca na najlepsze tory

2008-02-19, 19:47
Hadrianka

ja chcę utyć

2008-02-19, 20:19
angel

Asiu nie wal tak w sciane szkoda glowy a to na co teraz narzekasz kiedyś bedzie Twoim atutem i wszystkie baby beda patrzec na Ciebie z zazdrością

2008-02-19, 20:23
Hadrianka

To, ze mam 170 cm wzrostu i ważę mniej niż 50 kilo? Jak tak dalej pójdzie, to ja tych czasów od zazdroszczenia w ogóle nie dożyję

2008-02-19, 20:23
Ania

chcesz oddam troche wagi:P nawet dopłace

2008-02-19, 20:31
majka-2

Asia do pierwszej ciąży. Ja wiecznie narzekałam, że wyglądam jak szkielet, a teraz to mnie szlak trafia jak patrzę na ciuchy sprzed Kamila, bo w życiu już w nie nie wejdę Kobiety są wiecznie niezadowolone z własnego wyglądu. Taki już zdaje się nasz urok.
agniesica2 jak babcia?

2008-02-19, 20:55
tygryska

sprobuj asia odzywek dla sportowcow.... takich mocno kalorycznych i z duza iloscia witamin itd. kiedys sprobowalam jak tez zeszlam do 40 kg przy 168 cm

2008-02-19, 20:59
Nefra

Asiek, spokojnie - przed drugim dzieckiem ważyłam 45 przy wzroście 165 a teraz pewno mam z 10 kg więcej - nawet nie chcę się ważyc
Nawet sobie nie zdajesz sprawy jaki to dyskomfort ważyc więcej niż zawsze

2008-02-19, 21:02
batou

Phi... 178 i 57 obecnie Aśka, nawet się nie wygłupiaj Szczupłe jest piękne

2008-02-19, 21:26
madziaro

Hadrianka: nie marudź nawet, ja w okolicach 20 - 21 lat ważyłam w porywach 48 kg i chodziłam w ubraniach o rozmiarach "S" i małe "M". Za to od jakiś 3 lat staram się nie wchodzić na wagę bo i tak czuję, że ważę dużo za dużo

2008-02-20, 08:19
agniesica2

Hadrianka, ty masz problem z tyciem ja w twoim wieku miałam problem ze schudnięciem 156cm/65kg
między pierwszym a drugim dziecięciem miałam w porywach 48kg ależ byłam szczęsliwa
teraz się nie ważę ale tak w granicach 53 jestem szczęśliwa że tylko tyle ;P
więc sie nie przejmuj jeszcze będziesz marudzić żeś za gruba

majka dziękuję, na szczęście idzie ku lepszemu bo babcia bedzie żyć
jest coraz lepiej ale czeka ją teraz długa rehabilitacja w dalszym ciągu nie chodzi ,mówić nie może ale już sie z powodu niemocy mówienia tak się nie denerwuje
codziennie ma naloty rodzinki w szpitalu

2008-02-20, 09:12
majka-2

To dobrze agniesica2, jeżeli nie chodzi to pilnujcie żeby pielęgniarki o nią dbały, żeby się odleżyny nie porobiły. Zresztą jeżeli babcia nie jest otyła to sami też możecie.

2008-02-20, 22:46
zaba

Hadrianka Ja wiecznie ważę za mało, nie udało mi się jeszcze dobić do 45 kg.Czasem rozmiar S jest dla mnie za duży
Aga cieszę się, że z babcią już lepiej

2008-02-25, 22:55
Nefra

se pomarudze...

* chce albo śniegu albo wiosny ze słońcem bo tych wichur i takiego czegoś miedzy zimą a wiosną mam dośc

* nie chce mi się pisac tego co pisać a nawet napisac musze

* mam tylko wino i piwo a to usypiacze a mnie sie chce spac zamiast pisac

* jak poleże w wanne na rozbudzenie to zaczne czytac czyhającego tam na mnie Singera i też nie napisze

* psy chcą jeśc a ja chce swiętego spokoju od psów!! O_o!!!

* zółwie łaża pod nogami jak oszalałe - ktoś je nakręcił czy nowa baterie dostały?

* spac mi sie kurna chce - chyba jednak wino wybiorę...

2008-02-25, 23:09
zaba

Nefra,
Ja też chcę wiosny, nie dość że wiatr to jeszcz deszcz u mnie dziś padał.
I szefowa na dodatek wróciła już z urlopu

2008-02-25, 23:22
agniesica2


I szefowa na dodatek wróciła już z urlopu



może jej jakieś choróbsko sprezentujcie (niegroźne ,zakaźne ale jakieś wymagające pobytu w domu)

i ja pomarudzę
dzisiaj miałam wieczór wolny (czyli komputerowy, bo ja na kompie jestem jak mąż w pracy,albo jakieś inne zajęcie znajdzie ,albo jak dzieci dają posiedzieć )
no i....
musiałam przeczytać lekturę do kl.3 bo moja kochana córuś zapomniała przez całeeeee dwa tygodnie ferii, że pożyczyć tą ksiązkę z biblioteki miała i przeczytać, a na jutro to znać powinna pożyczyłam dzisiaj a ze na jutro to ja czytałam żeby szybciej było
nie chciało mi sie za bardzo ale trudno ;P
ale za to teraz nikogo na forumku moim ulubionym nie ma i dlatego marudzę

2008-02-26, 21:58
angel

czemu niektorym zycie potrfi się tylko pieprzyc?

2008-02-26, 22:00
batou


2008-02-26, 22:19
tygryska

aniolko

2008-02-26, 22:26
Ania

Aniolku <przytul>

2008-02-26, 23:00
Nefra

aniołka
się nie daj - popatrz w lustro, uśmiechnij się i powiedz "pomyśle o tym jutro"
wznoszę toast by złe poszło w p...u

2008-02-26, 23:04
madziaro

dołączam do toastu , Aniołko

2008-02-27, 16:38
zaba

angel,

2008-02-28, 17:24
Nefra

Anioła, gdzie jesteś????

2008-02-28, 18:45
angel

Jestem jestem Neferko trochę bardziej ciałem niz duchem ale jestem

2008-02-28, 18:55
agniesica2

angelko-Siostruś trzymaj sie cieplutko i pomysl sobie że
"jutro bedzie lepiej"

2008-02-28, 19:32
Nefra

Jestem jestem Neferko trochę bardziej ciałem niz duchem ale jestem



dopsz... bo juz sie martwilam

2008-03-01, 15:34
hugin

Ojciec z bratem obdarzyli mnie pasjonującym zajęciem siedzę i pilnuje aukcji na allegro.

2008-03-01, 21:20
Nefra

hm hm nie znalazłam jednego z zółwi w domu... hm hm hm ... a na zewnątrz zaczyna sie zapowiadany orkan

2008-03-01, 21:24
madziaro

oj , biedne żółwiki, mają szansę się gdzieś schować?

2008-03-01, 21:32
Nefra

mrozu nie ma i chyba juz duzego nie bedzie - ma krzaki iglaste, kupki liści i ziemie w której sie zakopuje przed noca - ja mam 2300 m2 do przeszukania ( kopania) i zapewne jeszcze okolicę - wziąwszy pod uwage ze lejący deszcz zniweczył nadzieję na nos Nefry i na ślady kopania w gruncie - będę miała jutro niezła jazde Na razie nadal kopie w domu, ale juz w zasadzie nie mam gdzie

2008-03-03, 19:18
madziaro

Wczoraj, a w sumie to dzisiaj o 2 w nocy dopadła mnie wiadomość, że zmarł Jeff Healey .
Jeśli nie kojarzycie przypadkiem kto to, to był to jeden z najlepszych gitarzystów bluesowych i jazzowych, znany z Jeff Healey Band, a przede wszystkim, dla szerszej publiczności, z "Roadhouse" (tragicznie przetłumaczonemu jako "Wykidajło), z Patrickiem Swayze. Pamiętacie pewnie tego niewidomego gitarzystę?
Jest mi tym bardziej smutno, że nie udało mi się wybrać na jego koncert, pomimo tego, że jeszcze do pół roku temu grał co czwartek w swoim klubie w Toronto. Ale niestety zawsze w czwartki były inne zajęcia.
Niedawno słyszałam, że Healey czuje się coraz lepiej, niedlugo miał wrócić do grania w klubie. Niestety nie udało się...
Jeff Healey Band "Roadhouse Blues" live

2008-03-03, 20:03
Nefra

napisałam ze mrozu nie będzie? własnie na jutro w nocy przeidują -2 a na pojutrze nawet do -6 cholera...

2008-03-04, 10:18
Krzyho

a u mnie właśnie sypie śnieżek - cieszyć się czy płakać ?

ps. mam nadzieję, że to już tylko resztki "z góry" wymiatają

2008-03-04, 10:37
ene

jeszcze nie ma wiosny wiec to legalny snieg

2008-03-04, 13:38
tygryska

pomarudze... nie trawie poczty polskiej, nie trawie pań na poczcie ktore uwazaja ze im przeszkadzam bo sie wrednie dopytuje o paczke...

2008-03-04, 14:16
Hadrianka

przysłali pita a miałam nadzieje, ze jednak załatwili wszystko bardziej na lewo i nie przyślą wściekła jestem bo to oznacza, ze rodzice będą mogli dostać zwrot z podatku tylko 1000 złotych (na moją siostrę), a na mnie drugiego 1000 już nie

2008-03-05, 18:12
Ania

wczoraj wraz z rodzicami przerzuciłam 2 tony parkietu (w paczkach) każde z nas każdą paczuszke w ręku miało bo żeśmy taśmociąg zrobiony dziś bolą mnie plecy, pośladki i przedramiona...
no i oczywiście jestem już przeziębiona, katar i te klimaty...

2008-03-06, 17:38
madziaro

chciałam powiedzieć, że to jest chamstwo i drobnomieszczaństwo - właśnie wróciłam z wizyty u księgowego, oczywiście chodzi o rozliczenia podatkowe. I normalnie muszę zapłacić $180 z kawałkiem, aaaa!!!
z tym, że nie dopłacam za podatki tylko muszę zapłacić składkę emerytalną w takiej wysokości. Pierwsza składka emerytalna w moim życiu

Całe szczęście, że Lusiek ma zwrot podatków, także jeszcze nam trochę zostanie po zapłaceniu

zapomniałam jeszcze się pożalić, że ledwo dycham, mam zapchane zatoki, i w ogóle jest mi źle

2008-03-06, 20:16
hugin

Od godziny staram się znaleźć jakieś połączenie z Sierpca do Poznania i na zlot wybiorę się pewnie piechotą

2008-03-06, 20:35
batou

Hugin, coś znajdziesz na pewno Jak nie pociągiem to autobusem może? Ja mam pociągiem z jedną przesiadką, w sumie 7 godzin podróży

A w temacie... Jestem chory

2008-03-06, 21:52
Ania

36 godzinna podróż pociągiem która mogłaby być całkiem przyjemną traci na uroku z zapchanymi zatokami...

2008-03-06, 21:55
salat

przytulic?

2008-03-06, 22:41
madziaro

36 godzinna podróż pociągiem która mogłaby być całkiem przyjemną traci na uroku z zapchanymi zatokami...


współczuję , ja na szczęście z moimi zatokami mogę siedzieć w domu, jakbym miała gdzieś jechać to bym padła, bo nawet tutaj ledwo żyję

2008-03-07, 07:14
Ania

dzieki sałat i madziaro:)
na chwile obecną mam dylemata w postaci brać śpiworek czy przykryć się kurtką?

2008-03-07, 07:41
Nefra

kocyk i jasieczek

2008-03-08, 15:10
Hadrianka

Rano zjadłam tylko trzy skibki na śniadanie, bo przylazła matka i wyrzuciła mnie z kuchni. Na obiad rosół był z lanymi kluskami, a tego nie znoszę. No a na drugie potrawka z kurczaka. Już wolałabym zjeść własne wymiociny niż to. Znowu cały dzień bez jedzenia a potem slysze od ciotki "coś ci te studia nie służą, boś taka chuda"...

2008-03-08, 15:18
ene

ja na twoim miejscu jednak wolalabym sobie sama zorganizowac jedzenie

mozesz trzymac jakies sucharki gdzies w pokoju - zawsze to jakies wyjscie jesli mama wywala z kuchni

2008-03-08, 15:18
zaba

Hadrianka,
A ja wczoraj nie miałam na czym spać, nowe łóżko przywieźli mi dopiero dziś rano.

2008-03-08, 15:24
tygryska

zabko ale teraz pospisz wygodnie
hadrianko - cos trzeba miec w zapasie - ja miewam nutelle

2008-03-08, 18:58
madziaro

ja naprawdę rozumiem, że jeszcze jest zima, ale kutwa takich śnieżyc być już nie powinno
dzisiaj ma napadać do pół metra śniegu

2008-03-08, 19:04
angel

Jaki snieg ? jaka zima ? dzis prawdziwa wiosna była calutki dzień miałam wszystkie okna pootwierane

2008-03-08, 19:06
andy

calutki dzień miałam wszystkie okna pootwierane


Chiba u mnie wiało z innej strony

2008-03-08, 19:08
madziaro

Jaki snieg ? jaka zima ? dzis prawdziwa wiosna była calutki dzień miałam wszystkie okna pootwierane



ja się z Wami nie bawię
zaraz wyskoczę chyba z aparatem, żeby Wam pokazać marzec w Toronto, by go szlag trafił. Dzisiaj mnie pocieszyli, że jeszcze z miesiąc może zima trzymać

2008-03-08, 19:49
ene

no u mnie tez wiosennie.. krokusy kwitna, pszczółki tarzaja sie w pyłku kwiatowym Swoja droga ciekawe skąd wiedza ze akurat u mnie jest kwiat jakis

madziaro - miesiąc czy nie.. ale twoj opis prawde mówi wiec glowa do góry

2008-03-08, 21:12
agniesica2

bo ja przyszłam sie wyżalić
system nam padł trzeba go od nowa stawiac teraz latam po sieci na tak jakby prawie dobrym systemie
cały dzien bez kompa przepadły mi wszystkie adresy bo ja durna tylko na zakładkach miałam wszystko nawet swojego numeru AQQ nie pamiętam ma ktoś może mój numer ? bo GG to sobie zapisałam ,a AQQ to już nie durnota ze mnie
jutro po pracy mężul bedzie stawiał toto od nowa:/ więc pewnie też sie nie pokaże

2008-03-08, 21:30
necro

Właśnie dlatego Agniesica ja używać Konnekt na innej niż system partycji ,.. wiec jak zdechnie cale dane zostają i wystarczy uruchomić i wybrać stary profil ... ( GG tez sie da kopie profilu zrobić ) ... tak samo maile i Firefoxa z zakładkami ... praktycznie nic na C ... za dużo razy system zmieniałem. Tak czy inaczej .... wyrazy współczucia ....

2008-03-08, 21:37
agniesica2

dzięki Necro
ja to wiem i meżul też wie ,bo zmieniał już kilka razy ale... no dziś to jakoś tak dziwnie działo sie na kompiku i poszedł system przez głupotę ... nie powiem czyją ale to nie ja grzebałam

Niby wszystko zostało, bo na D mamy to co najważniejsze i nawet gierka bez nowej instalki odpaliła tylko ja gapa jestem i nie pamiętam własnego numeru AQQ jak pogrzebie jutro to pewnie znajdzie ale ja dziś chciałam sobie pogadać i lipa bo mężul na nocce a ja wolę nie grzebać tam gdzie nie trzeba

2008-03-08, 22:58
madziaro

Aga: przerąbane, ja na wszelki wypadek zapisuję osobno wszystkie numery do gg i innych w osobnych plikach poza dyskiem C

a teraz zobaczcie jak było jakieś 5 minut temu u mnie


niestety nie widać jak ślicznie śnieg sypie na dodatek
zróbcie ściepkę na zrzutkę dla mnie na bilet, może być do Polski

2008-03-08, 23:09
zuraw

zróbcie ściepkę na zrzutkę dla mnie na bilet, może być do Polski



lepiej tutaj:
http://www.odkryjdubaj.pl/na-skroty/nieruchomosci/

złośliwy los rzucił mnie nie tam gdzie powinien...

2008-03-08, 23:13
madziaro

a ja jednak do Polski bym chciała, nie za drogo teraz bilety kosztują
ostatecznie może być lot przez Hawaje na przykład, tak, żebym mogła tam z tydzień się ogrzać

2008-03-09, 11:47
bercik_w

Nam wszyskim po zimie przydalo by sie ogrzanie
To ja sobie pomarudze.... niby robi sie cieplo a ja i tak marzne w pracy bo przestalismy budowe ogrzewac po rachunku za 5000 na jednej i 3000 na drugiej za prad Ale spoko.... juz jak wiatru nie ma mozna chociaz na chwile wyjsc na dwor na samej koszuli flanelowej

2008-03-13, 11:23
hugin

Jestem szalony i nieodpowiedzialny znowu 100 zł poszło w księgarni

2008-03-13, 11:28
tygryska

hugin jestes czytacz a my z gruntu jestesmy szaleni

2008-03-14, 12:49
batou

Nie licząc 4-godzinnej przerwy na prysznic i pseudo-sen siedzę w pracy od wczoraj od 8 rano... Czwartek trzynastego...

2008-03-14, 17:47
Nefra

adaś

2008-03-14, 18:11
hugin

Nie wziąłem aparatu Wybrałem się przed obiadem rowerem do lasu i widziałem wilki nie miałem aparatu

2008-03-14, 20:24
madziaro

Hugin jak mogłeś nie wziąć aparatu , a na serio zazdroszczę widoków. Z tego, że to piszesz wnioskuję, że wilcy głodne nie były

2008-03-14, 20:29
angel

przeżyłam najgorsze trzy tygodnie w zyciu ,oby nigdy więcej takich dni

2008-03-14, 20:33
hugin

Ja pojechałem tylko po zielone do palm dla bratowej , a wilków w okolicy od lat nie było... Widziałem trzy samice z młodym i samca z 30-40m, wmurowało mnie w ziemie, popatrzyły na mnie przez chwile i poszły sobie

2008-03-14, 20:36
madziaro

ale zazdroszczę

Aniołka, biedactwo

2008-03-14, 20:41
hugin


2008-03-15, 08:18
agniesica2

Batou -jeszcześ sie nie wykurował a już takie obciążenie pracowe
Huginku -wielka szkoda że aparatu nie było ale jeszcze będziesz miał okazję na pewno
Siostuś będzie dobrze bo musi

Ja wczoraj miałam taki koszmarny dzień i nie życzę sobie mieć takich więcej oby sie nie przeciągło na dłużej

2008-03-15, 08:47
zuraw

K A C
idę się napić, a wy dziś nie krzyczeć

2008-03-15, 09:03
hugin

Zrób sobie mięte a potem jajecznice z cebulką na śniadanie działa wiem z bogatego własnego doświadczenia

2008-03-15, 09:54
zaba

Ja się zastanawiam właśnie czy zaryzykować wypicie kawy

2008-03-15, 11:43
tygryska

hugin no normalnie nie wierze ze nie wziales aparatu... ale zazdroszcze tego spotkania
na kaca to najlepszy sok pomidorowy z malenka iloscia alkoholu sola i pieprzem przetestowane na mnie (dawno) na moim mlodym (niedawno i co jakis czas )
pomarudze: nawet kurierzy nie sa pewni na sto procent wrrrrr

2008-03-15, 11:52
hugin

W brodę sobie pluję od wczoraj ale nawet jakbym go miał ... jak je zobaczyłem to dosłownie zrzuciło mnie z roweru i wmurowało w ziemie, nie wiem czy zdążyłbym pomyśleć o zdjęciu, niesamowite przeżycie

2008-03-15, 11:54
tygryska

zartowalam hugin - ogolnie to przezycie lepiej ci sie zapisalo w pamieci nizbys mial sto fotek zrobic

2008-03-16, 13:39
batou

Sobota... 14 godzin w pracy. Ciekawe kiedy przestaną mi się tłuc w głowie skrypty shellowe i konfiguracja klastra... A na noc z czwartku na piątek kolejny maratonik już zaplanowany...

2008-03-16, 18:37
madziaro

Adaś , żebyś nam się tylko znowu nie rozchorował

2008-03-16, 18:59
Ania

Adam 3maj się!

2008-03-16, 19:22
batou

Adaś , żebyś nam się tylko znowu nie rozchorował


Najpierw musiałbym do końca wyzdrowieć...

2008-03-16, 22:03
zaba

batou,

2008-03-16, 22:24
tygryska

adas trzeba wyzdrowiec...
a pomarudze... nie chce mi sie tej chalturki konczyc... siedze i robie i mam dosc juz - termin w srode ... musze zdazyc bo nie moge przelozyc... buuuuu

2008-03-16, 22:40
hugin

Dajcie mi cierpliwość próbuje tłumaczyć ojcu obsługę komputera musze zapalić albo walnąć sete bo nie wytrzymam

2008-03-16, 22:51
tygryska

dasz rade huginku dasz rade pomysl ze tobie kiedys moze tez ktos duuuuzo mlodszy bedzie cos tlumaczyl

2008-03-17, 21:07
madziaro

Na koncert Ironów zabraliśmy kolegę (lat 33) i jego znajomego, mniej więcej w podobnym wieku.
Przed koncertem umówiliśmy się na piwo, no i już się zaczęły problemy bo panowie wypili po jakieś 6 - 7 piw . No ale nic, jakoś się trzymali, tylko zrobili się upierdliwi i objawiło się przedziwne poczucie humoru w ich wykonaniu.
Już przed koncertem po cichu z Luśkiem stwierdziliśmy, że więcej ich na koncert nie bierzemy, bo robią wiochę. Ja stwierdziłam, że jestem najmłodsza, więc nie mam zamiaru odpowiadać za starych koni.
Na koncercie, jak zresztą wszędzie tutaj, był całkowity zakaz palenia papierosów.
Panowie oczywiście musieli zapalić w trakcie koncertu. Podszedł ochroniarz i ich upomniał, że nie wolno palić, jeden z głąbów coś mu tam pokazał - nic bardzo obraźliwego, ale wystarczyło, żeby ochroniarz miał ich na oku.
Wyciągnęli fajki po raz kolejny za jakiś czas, przyszło dwóch panów z upomnieniem (jedna sierota jak oni podeszli i jeszcze nie miał odpalonej fajki to się ich zapytał czy mają ogień )
Za trzecim razem pan ich poprosił do siebie i zostali wywaleni z koncertu
My stwierdziliśmy, że tak to jest jak się z ludźmi, którzy nie potrafią się dostosować do innych (jakież to polskie niestety), idzie na kulturalny występ . Oczywiście my zostaliśmy, bo nie będziemy za łosi odpowiadać, zresztą, to był długo oczekiwany koncert, także niech spadają.
Ale ciśnienie nam podnieśli, także już nigdy więcej

2008-03-17, 21:57
tygryska

wspolczuje madziarenko - czasami wlasnie cierpi sie za takich... ech... wrrrr

2008-03-17, 22:25
Nefra

biedna trza gości zapamiętać, i ... wyrwac chwasta

2008-03-17, 22:40
madziaro

Nie no, gość jest ogólnie fajny, bardzo uczynny i w ogóle da się lubić, ale wczoraj przegiął
Za to jego kolega aż tak mi do gustu nie przypadł, taki mały cwaniaczek

2008-03-18, 23:15
Nefra

moja kolej...
śniego-deszcz sypał cały czas , do tego wściekły wiatr, więc krązyłam cały dzien miedzy Łodzią a domem by wypuszczac psa, którego przeciez na zewnątrz w takie cóś nie zostawie

No i wsiadajac kolejny raz w auto w miescie i probując odjechac zostałam zastopowana przez kierowce autobusu który mnie uświadomił że... złapałam gumę
Kurde...jak blondynka...ubrana w cienką kurteczkę, bez czapki, włos rozwiany, but na obcasie...a tu autko doooop... na szczęście znalazłam milego bardzo gościa, który pomogł "blondynce" i zmienił koło... oczywiscie stałam przy nim więz zmarzłam w sposób okrutny i śniego-deszcz stopniowo mnie pokrywał
Koło zmienione, ale... okazało sie ze w zapasie (letnia) mało powietrza tez...
Na feldze dojechałam do wulkanizacji
Cudny dzien... odchoruję czy nie?

2008-03-19, 13:07
Hadrianka

Od kilku dni paskudnie się czuję, a w poniedziałek myślałam, że się uduszę - i to nie z powodu kaszlu. Wczoraj tak samo ciężko mi się oddychało, dzisiaj poszłam do lekarza...
Obadała mnie pobieżnie i... przepisała tantum verde ja jej mówię, ze się duszę po raz kolejny a ona z OBURZENIEM, ze ona nic nie wykryła i ŁASKAWIE dała mi skierowanie na rtg płuc - oczywiście płuca czyste, jutro do niej idę znowu i się będę wykłócała o badanie krwi, ale nie wiem, czy to da cokolwiek Nie mam pojęcia, co bym musiała zrobić, żeby to babsko nareszcie zrozumiało,z e ja nie chodzę do lekarza dla przyjemności Jak do ściany po prostu, myślałam, ze się jej tam rozpłaczę.

2008-03-19, 13:21
salat

asiu sprawdz jeszcze czy to przypadkiem nie alergia

2008-03-19, 13:27
madziaro

Hadrianko , a nie możesz iść do jakiegoś innego lekarza? Z miejsca bym szukała kogoś innego, bo problemy z płucami i ogólnie z oddychaniem do przyjemnych nie należą

2008-03-19, 13:46
Nefra

Aś, to moze byc ta wredna infekcja dróg oddechowych ( tchawica i krtań podraznione) na która chorują wszyscy moi znajomi tej zimy i z która ja walczyłam 3 miesiace... mało mnie lekami nie wykończyli, w koncu zmiana klimatu +inhalacje pomogły

2008-03-19, 14:12
Hadrianka

Mnie tam sie wydaje, ze to krążenie siada Albo insza anemia...

*u mnie w przychodni wszystkie babuszony są takie

2008-03-19, 14:21
madziaro

ja pierdziele, i mowimy ze w Polsce jest biurokracja

Lusiek zadzwonił po raz 154 do firmy ubezpieczeniowej, żeby załatwić polisę na samochód, pan mu tym razem powiedział, że mają zapisane, że jest 4 kierowców pod tym adresem, są inne ubezpieczenia, i żeby ubezpieczenie było tylko na niego, to musi podac nr polis na inne samochody, daty urodzeń tamtych kierowcow i nr praw jazdy, a jak nie, to dopiszą jeszcze kogoś do naszego ubezpieczenia... bo tak!
Więc właśnie bawię się w sekretarkę i obdzwaniam innych członków rodziny, którzy oczywiście już są w pracy i się bardzo cieszą, że im się du*ę zawraca

2008-03-19, 15:52
tygryska

pomarudze ... jestem zmeczona.. po prostu zmeczona - chalturke niby skonczylam wczoraj dzis panu mam to oddac ale... zadzwonil wczoraj i... "pani grazynko, ja jeszcze mam tak z 12 stron to jakby pani mogla..." no coz mialam zrobic - moge .. ale normalnie mam dosc sypialam ostatnio po cztery godziny na dobe a moj organizm lubi osiem i boje sie ze skonczy sie to jakas choroba na ktora juz totalnie na pewno nie mam czasu... ech... buuuu jedyna nadzieja ze dzis mu wklepie te 12 stron i jutro oddam i niech sie facet... no dobra dobra wladze.. nie powiem dokladnie co on ma ze soba zrobic
dodam ze srednia cena za standardowa strone (1800 znakow) to mi wyjdzie z piecdziesiat groszy... ale pan emeryt a ja kretynka zgodzilam sie na 250 stron myslac ze to wlasnie takie standardowe a to strona maszynopisu od marginesu do marginesu z pojedynczym odstepem az nie mam ochote sprawdzac ile standardowej wchodzi...

2008-03-19, 16:08
agniesica2

Tysiu

oddaj to i odpoczywaj ile wlezie
święta idą ,to może troszkę odeśpisz

2008-03-19, 16:50
madziaro

Tysieńko , mam nadzieję, że chociaż przez święta sobie odpoczniesz chociaż trochę. Współczuję bardzo

2008-03-19, 20:57
zaba

Hadrianka, może zmień przychodnię
madziaro, ale biurokracja
tygryska,

2008-03-22, 17:57
Hadrianka

jestem chora.. wszystko mnie boli... przed odstrzeleniem sobie głowy ratuje mnie tylko ibuprom max, żelazo mi leży na żołądku i czuje sie paskudnie, wątroba tez coś pobolewa, a na dodatek nie byłam na zajęciach ze dwa tygodnie Nie wyobrażam sobie zaliczenia tego semestru, bo raczej nie zanosi się na szybkie wyzdrowienie, a w tym stanie myślenie raczej mi nie idzie

2008-03-22, 17:59
agniesica2

Hadrianko szybkiego powrotu do zdrówka życzę

semestr na pewno da sie zaliczyć ważniejsze zdrowie coby miał kto sie uczyć więc odpoczywaj ile wlezie

2008-03-22, 19:09
Nefra

Hadrianko - te bóle to chyba od kaszlu - wszystko jest obtrząśniete - tez myślałam ze umieram - watroba, płuca , klata - wszystko mnie bolało - dopiero madry lekarz mi wytłumaczył ze to od kaszlu ... a głupi lekarz wczesniej przepisał mi leki które jeszcze uwaliły mi żoładek

2008-03-23, 04:24
madziaro

Hadrianka , szybkiego powrotu do zdrowia

2008-03-25, 10:58
salat

net chodzi jak chce pliku 2MB sciagnac sie nie da bo zrywa polaczenie szlag mnie trafi

2008-03-25, 19:51
InterSix

W ramach zmiany pracy potrzebowałem ostatniego świadectwa. Niestety moje osobiste gdzieś w w n-tej przeprowadzce wzieło i znikneło. Wtórnik wyrobić. Wizyta w ZOE, zainkasowali 26zeta, radosny pęd z kwitem uiszczenia opłaty do sekretariatu mojej byłej siedziby kagańca oświaty a tu... nieczynne... bo dzisiaj co jest ? Święto jakieś czy co ? Oczywiście umęczone szkolnictwo miało dzis wolne z racji chyba opadów śniegu.
I cały mistrny plan w pizdu...

2008-03-25, 20:20
tygryska

ja dzis w pracy probowalam sie dodzwonic do kilku firm/urzedow... hm glucha cisza - co ciekawsze lacznie z portalem internetowym...
na dokladke nawet cukiernie dzis byly zamkniete buuu i cos slodkiego nie dalo sie kupic

2008-03-26, 19:09
ene

pomarudzę że mam na sobie 5 warstw i nadal jest mi zimno.. - temperatura w domu ok 20stopni - bierze mnie cuś?

trudno, ide pod koc

a jak to nic nie da to wejde do piekarnika

2008-03-26, 20:04
Hadrianka

mam wyniki badania krwi. minimalnie, ale mieszczą się w normie... co nie zmienia faktu, że czuję się fatalnie...

a wiśta wywaliła mi blue screena

i jeszcze siostrzenica chora szósty dzień 40 stopni gorączki na dodatek jest na drugim końcu polski a to 9 letnie dziecko jest

2008-03-26, 20:06
Ania

może ene grzanie od środka? herbatka z cukrem + cytrynką ?

2008-03-27, 08:45
agniesica2

ene przegoń choróbsko gdzie pieprz rośnie
popieram pomysł Ani gorąca herbatka + kocyk

Hadrianko
taka temperatura u dziecka jest oznaką na to że organizm walczy ,choć siostrzenica ma ją stanowczo za długo ale rodzice na pewno wiedzą już co mają robić trzymam kciuki za szybki pozbycie sie gorączki
moja córa też jest teraz przeziębiona i szału dostawałam jak jej skakała temperatura do 38,9 całe święta moje "szczurki" przeleżały w wyrkach ale już jest prawie dobrze
w poniedziałek do szkoły dopiero idą ale przynajmniej wiem ze zdrowieją

2008-03-27, 15:50
ene

może ene grzanie od środka? herbatka z cukrem + cytrynką ?



2008-03-27, 16:37
InterSix

Zwracam sie z uprzjmą prośbą o ubezpieczenie mnie na wypadek wizyt w urzędach...

2008-03-30, 19:30
bercik_w

Chyba zwiazania rak zeby do rekoczynu nie doszlo
Ja ostatnio w zusie stalem w 20 osobowej kolejce w ktorej niewiedziec czemu nikt nie dbal o to za kim stoi Zasada wchodzenia byla taka.... ktos wychodzi a wszyscy wstaje i kto walnal najbardziej ordynarny tekst ktory wszyskich zamurowywal ten wchodzi

Nie mieli szans

2008-03-30, 21:05
batou

Tata chory, więc mały ateista batou musiał wstać o 7... eee czyli tak naprawdę o 6 rano i zawieźć swoją rodzinkę do kościoła

2008-03-30, 23:13
Ania

batou zdrówka dla Taty życzę.

Powinnam w tym tygodniu iść do skarbowego

2008-03-30, 23:16
batou

Dzięki, przekażę

2008-03-30, 23:21
Nefra

u mnie (zaś ) odpust był, ale udało mi sie wymanewrowac własnych rodziców(gościnnie) z dziecmi do kościoła P
Sama ("zaś"- specjanie dla madziarki ) targnęlam kawal ogroda, drzewa i krzaczydła tnąc bez litosci... troche mnie łapska bolą, bo pomijając, że sekator do gałezi nie do damskich rak przeznaczon - jeszcze niektóre kolce miały...

2008-03-30, 23:23
madziaro

o tak, uwielbiamy mówić "zaś"

właśnie, brakuje mi tu odpustów, właśnie rano z Luśkiem omawialiśmy co było fajnego do kupienia na odpustach i jak dla mnie nr 1 to zawsze te "różańce" z ciasta

Batou: zdrowia dla taty

2008-03-30, 23:46
Nefra

kurna... nie znam rózańców z ciasta - chyba ze te :obwarzanki: macie na myśli - "wata cukrowa" była na 100% - dzieciarnia powedrowała prosto do łazienki a klamka sie nadal lepi - "obwarzanki" (cudne słowo) leża nadal na stole - choc z tego co Nefrę obserwuję - długo nie poleżą - do tego przybyły mi takie dziwne "spręzyny " w kolorze teczy - co maja same po schodach schodzić - w wyniku czego ja to juz ze 20 raza dzis rozplątywałam ... i inne takie... impoderabilia co dużo łomota w domu robią - chyba do polowń drzewiej służyły

2008-03-30, 23:58
madziaro

obwarzanki to są krakowskie, kręcone takie buły , ale pewnie mówimy o tym samym, takie cusie z cienkiego ciasta, wyglądają jakby dmuchane były, na sznurku zawieszone. A różańce dlatego, że zawsze była jedna większa pętla i zwisające luźno kilka ciach na jednym sznurku, wszystko poprzedzielane kokardkami z bibuły

2008-03-31, 00:06
Nefra

to tych rózanców u mnie nie było - niemniej jak mi powiedziałas tak obrazowo - pamietam ze mnie o tym uczono i na filmach widziałam - u nas obwarzanki to dwa typy były - jedne większe - takie jakby nadmuchane , kruche... i zupełnie bez smaku i drugie twarde, słodkie i fajne - oczywiscie jedne i drugie to cisteczka okrągłe z dziurką nawleczone na papierowy (koniecznie) sznurek

to są te twarde i słodkie:
http://legion23.pl/foto/2...6obwarzanki.jpg
a tu te duze i bez smaku:
http://lh4.google.com/777....jpg?imgmax=400

2008-03-31, 02:18
madziaro

coś podobne do tych bez smaku, ale to jeszcze nie to

2008-03-31, 22:14
madziaro

aaaaa, jakie mam głupie zajęcie - muszę zrobić reklamę dla banku i dostałam gotowego pdf'a, z tym, co oni chcą, tylko, że jest tam wymieniona inna osoba, z innego oddziału tego banku. Tak więc siedzę z otwartym Photoshopem i wymazuję dane tamtej pani i oddziału i wpisuję w ich miejsce odpowiednie. Aha, zapomniałam powiedzieć, że tamta reklama jest już bez warstw, czyli robię drobne oszukaństwo

2008-03-31, 22:37
tygryska

czyli standardowa praca operatora

2008-03-31, 22:41
salat

czyli standardowa praca operatora



... obrabiarki skrawajacej

no przepraszam za offtopa, ale nie moglem sie powstrzymac

2008-03-31, 22:46
tygryska

spoko a rozumiem powody do marudzenia madziarki - nieraz zdarzalo mi sie robic taka robote glupiego - wymazywac w photoshopie cos bo nie mialam orginalnej wersji reklamy/plakatu, rysowac w corelu logo bo dostalam jakiegos badziewiastego jpg zamiast wersji na krzywych itd itp

2008-03-31, 22:51
madziaro

Tysiu dokładnie, normalnie czasami szlag trafia, tutaj jeszcze to nie jest za trudne i nie ma wielu zmian, ale właśnie rysowanie logo, albo tak jak kolega się ostatnio wkurzał, bo musiał rysować w corelu herb jakiegoś miasta, bo oczywiście nie mieli herbu w krzywych

2008-03-31, 22:57
tygryska

znam to niedawno tez musialam rysowac logo firmy bo ... marketing nie mial w krzywych - obled

2008-04-01, 11:00
ene

pomarudzę, dziś pierwszy dzień miesiaca wiec chcialam pobrac kilka fajnych rzeczy i...

Blokada domeny / Domain Error

Strona nie może zostać wyświetlona, ponieważ domena przekroczyła przyznany jej miesięczny limit transferowy.



2008-04-01, 12:20
Krzyho

dziwne - w pierwszy dzień przekroczony miesięczny limit transferowy - może u niech miesiące liczą się innaczej ?

2008-04-01, 14:13
Nefra

ja na jednym forum mam komunikat ze z powodu czestych skarg na serwer zostanie zamknięte na czas nieokreslony

2008-04-01, 14:29
ene

hehe tez tak mysle ze inaczej licza trudno, bede sprawdzac co kilka dni

oraz meczyć niejakiego Luccasa zeby zmienił serwer

2008-04-01, 15:10
Hadrianka

Mam do policzenia 300, słownie TRZYSTA całek. Idę się powiesić.

2008-04-01, 19:21
Ania

Hadrianka, całki sie szybko pyka.. potem nie zauważa się już jak lecą,,,, a wszystko wokół to całki, całeczki, całunie...

Będę marudzić...
Laptop padł. Jutro jedzie do serwisu. Komp sie włącza wszystko działa... wszystko oprócz ekranu.... Jakieś pomysły co to może być?

A poza tym ciesze sie nieziemsko bo znalazła sie gwarancja od laptopa i jest do sierpnia

2008-04-01, 19:38
batou

Karta graficzna (a jeśli wbudowana to tym samym płyta główna), albo matryca. Jakkolwiek by nie było... ciesz się, że masz gwarancję, bo to drogie naprawy Matryca do Toshiby, którą kiedyś wymieniała kumpela kosztowała 1200 Zł.

2008-04-01, 20:45
Ania

ciesze sie batou oj ciesze szczerze mowiac mam nadzieję że to matryca bo wtedy ponoć wymieniają całą "klapke" czytaj nie byłoby porysowane

2008-04-01, 20:59
hugin

Ja też ponarzekam, prawie cały dzień roznosiłem rachunki, dosłownie padam z nóg zrobiłem piechotą chyba ze 20 kilometrów.
Przynajmniej pogoda dziś była ładna

2008-04-01, 21:39
Nefra

troche ogrodu wyczysciłam i mam pokłute i pocięte dłonie

2008-04-01, 21:45
hugin

Uuuuuu znam to niestety współczuje, ale do przekopywania lepiej kogoś zapędź.

2008-04-01, 21:45
tygryska

neferko a rekawiczki sie mialo na lapeczkach?

2008-04-01, 21:51
zaba

ene, Hadrianka, dla mnie całki to czarna magia Ania, hugin, to teraz odpoczynek przy piwku Nefra,

2008-04-02, 01:59
Nefra

rekawiczki sie ma... w garazu
Nie bede do własnych roślin startowac w rekawiczkach przecie... nie uchodzi...
a chetnych do przekopywania na 100% nie znajde ...w zeszlym roku nawet solidne stawki proponowalam - ale to kraj bogatych ludzi jest... jak widza łopate to umawiają sie na jutro i...nie przychodzą

Dzis mnie zaatakowała pod brama jaks starszawa kobieta opowiadając jaka to biedna jest - sama musi z zasiłku utrzymywac wnuki i córke w szpitalu i... zebym jej dała jakiegoś grosza... grabie jej chciałam dac by mi liście z podjazdu wygrabiła - robota na góra 10 min przy szczególnie dokładnym podejsciu do tematu- popatrzyła na mnie jak na bandyte...
Zebranina społeczna zaczyna urastac do rangi problemu - ludzie wolą wszystko dostawac za darmo zamiast uczciwie zapracowac...
Ale póki będa tacy co daja to będa tacy co żebrza


Strona 1 z 71, 2, 3, 4, 5, 6, 7


Pokrewne wątki

EURO 2008
Marudnik 2007
Plac zabaw
Pokaż swój pulpit :)
Urodzinki imieniny i inne okazje
Wątek taki "trochę kulinarny"
Willa Conorów.
Sklep muzyczny
1
Błękitny Motyl
Nowa zabawa-----> Skojarzenia
Nasze podróże
[NZ] Pokój w świecie czarodziejskim (spoilery)
blaszaki
Kocio - zwierzęcy temat
Kolekcja postów z for internetowych : Indeks
Linki,